Amerykańscy jazzmani coraz śmielej flirtują z muzyką country. Od lat robi to z wdziękiem gitarzysta Bill Frisell, trębacz Wynton Marsalis nagrał koncertowy album z Willie Nelsonem, a teraz John Scofield sięgnął po swoje ulubione tematy wykonawców country.
Podszedł do nich z szacunkiem, odrobiną szaleństwa, zamiłowaniem do melodii, którymi twórcy country sypią jak z rękawa i z troską o detale. Tak powstały aranżacje dwunastu piosenek, w których "śpiewają": gitara Scofielda, organy Hammonda i fortepian Larry`ego Goldingsa, gitara basowa Steve`a Swallowa, a subtelny rytm podaje perkusja Billa Stewarta.
W tak doborowym towarzystwie mógł powstać album, który przytuli każdy miłośnik jazzu. Czy to gitarowego z powodu genialnych solówek Johna Scofielda, czy to organowego, bo Goldings nie szczędzi nam ekscytujących, organowych wibracji. Mistrzowski kwartet Scofielda zrobił to, o czym zapomina dziś wielu jazzmanów.
Nagrał album, którego słucha się z przyjemnością z kilku oczywistych powodów: znajdziemy na "Country for Old Men" łatwo wpadające w ucho melodie, pulsujący rytm pobudzi nogi słuchaczy do przytupywania, wirtuozeria członków kwartetu przyciągnie uwagę ambitnych słuchaczy, a aranżacje są tak misterne, że niuanse albumu będziemy odkrywać przez długie jesienne wieczory.
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, współpracuje z magazynem AUDIO od początku jego istnienia. Publikuje w dzienniku "Rzeczpospolita” i w magazynie "Jazz Forum". Jest laureatem nagrody Grand Prix Jazz Melomani w kategorii Dziennikarz-Krytyk Roku 2012, sześciokrotnie był do niej nominowany. Jako jedyny polski dziennikarz relacjonował z Los Angeles ceremonię wręczenia nagrody Grammy Włodkowi Pawlikowi. Opublikował ponad sto wywiadów z najwybitniejszymi jazzmanami światowej klasy m.in.: Herbie Hancockiem, Wayne’em Shorterem, Ronem Carterem, Patem Metheny, Rayem Brownem, George’em Bensonem, Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim, Włodkiem Pawlikiem, Marcinem Wasilewskim, Davidem Chesky, Tonym Bennettem, Dianą Krall, Cassandrą Wilson, Norah Jones, Patricią Barber i Cesarią Evorą. Z zamiłowania jest audiofilem, promuje system nagrywania DSD i płyty SACD. Kocha winyle i docenia jakość tłoczenia. Wśród jego rozmówców nie mogło zabraknąć Kena Ishiwaty.