Sam cytat z "Time Magazine": "Denys podbija Europę jak burza, stając się ikoną brytyjskiego jazzu" zachęca do wysłuchania albumu saksofonisty, który na dodatek składa hołd swojemu idolowi - Johnowi Coltrane`owi. Już debiutancki album Baptiste "Be Where You Are" (1999) otrzymał nominację do Mercury Prize, czyli brytyjskiego Fryderyka.
Denys Baptiste urodził się w Londynie w rodzinie karaibskich emigrantów i tu znajduje muzyków równie ambitnych jak on. Na swym nowym albumie zmierzył się z legendą Coltrane`a i to w ekstremalnym wydaniu. Sięgnął po późne jego kompozycje, których młodzi muzycy słuchają z uwielbieniem, ale nie odważą się ich zagrać.
Muzyk ma jednak to, co cechowało najbardziej wymagającą twórczość Trane`a - szczerość, bezkompromisowość i mądrość. To zadziwiające u tak młodego jazzmana, ale właśnie dzięki temu z zainteresowaniem słucha się jego interpretacji, jak i dwóch własnych kompozycji w coltrane`owskim stylu.
Warto dodać, ze jego saksofon ma czysty, przejmujący ton, który przenika do głębi w ekspresyjnych solówkach i koi serce w lirycznych frazach. Jego sekstet potrafi grać bardzo nowocześnie, jak i mainstreamowo, wciąga dramatyzmem solówek, zachwyca architekturą aranżacji. Trudno uwierzyć, że to europejski jazz.
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, współpracuje z magazynem AUDIO od początku jego istnienia. Publikuje w dzienniku "Rzeczpospolita” i w magazynie "Jazz Forum". Jest laureatem nagrody Grand Prix Jazz Melomani w kategorii Dziennikarz-Krytyk Roku 2012, sześciokrotnie był do niej nominowany. Jako jedyny polski dziennikarz relacjonował z Los Angeles ceremonię wręczenia nagrody Grammy Włodkowi Pawlikowi. Opublikował ponad sto wywiadów z najwybitniejszymi jazzmanami światowej klasy m.in.: Herbie Hancockiem, Wayne’em Shorterem, Ronem Carterem, Patem Metheny, Rayem Brownem, George’em Bensonem, Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim, Włodkiem Pawlikiem, Marcinem Wasilewskim, Davidem Chesky, Tonym Bennettem, Dianą Krall, Cassandrą Wilson, Norah Jones, Patricią Barber i Cesarią Evorą. Z zamiłowania jest audiofilem, promuje system nagrywania DSD i płyty SACD. Kocha winyle i docenia jakość tłoczenia. Wśród jego rozmówców nie mogło zabraknąć Kena Ishiwaty.