AUDIO NOTE AN TT2

AUDIO NOTE AN TT2

Założona w 1976 roku w Japonii przez Hiroyasu Kondo spółka zasłynęła wkrótce z urządzeń o niebotycznych cenach, żeby wspomnieć choćby Kondo Neiro Line - zintegrowany wzmacniacz lampowy (2A3 SE o mocy 8 W) za 38 tysięcy dolarów. W 1991 roku powstał brytyjski oddział Audio Note, który rozpoczął produkcję urządzeń o bardziej przystępnych cenach.

Były to kolumny wzorowane na projektach amerykańskiego konstruktora Petera Snella i wzmacniacze własnego projektu, głównie w wersji SE.

Od pewnego czasu firma kupuje licencje na dalsze wytwarzanie urządzeń, których brzmienie uznaje za godne swojej marki, a których pierwotna produkcja dobiega końca. W ten sposób Audio Note zaangażowała się w sprawy analogowych gramofonów - Voyda i Systemdeka.

O wykupieniu tej produkcji w roku 1997 w dużym stopniu zdecydowała słabość do winylu szefa brytyjskiego oddziału, Petera Qvortrupa. Słabość czy raczej gorąca pasja, skoro posiada niewyobrażalną kolekcję ponad 60 tysięcy płyt, głównie z muzyką klasyczną. Nota bene gros zbioru pochodzi z wykupionego en bloc sklepu płytowego.

Oprócz tego od dawna zbiera nieprzeliczone ilości lamp elektronowych wszelkiej maści. Ich skład mieści się w pilnie strzeżonym schronie wojennym pod jednym ze sklepów. Jednym słowem, zapobiegliwy hurtownik.

W aktualnej ofercie Audio Note znajdują się trzy modele gramofonów: AN-TT1 oparty na Systemdek II X, AN-TT3, bazujący na modelu Voyd i wreszcie obiekt naszego zainteresowania - Audio Note AN TT2 - stanowiący swoistą krzyżówkę Systemdeka II X z 2-silnikowym Valdim.

Proponowane są do nich trzy modele ramion, wykonywanych na zamówienie przez wszędobylską Regę: Arm 1 (RB-250), Arm 2 (RB-300) i Arm 3 (RB-900), wszystkie ze srebrnym okablowaniem (wewnętrznym i zewnętrznym).

Audio Note samodzielnie wytwarza jeden model ramienia, AN-1s, "absolutnie najwyższej jakości". Oferuje również przetworniki MM (IQ I, IQ II, IQ III), które na zamówienie dostarcza Goldring oraz zaprojektowane przez samego Kondo wkładki MC z serii IO. Do tych ostatnich zbudowano odpowiednie transformatory, a także specjalne zasilacze: tranzystorowy dla modelu IO Ltd. i lampowy dla IO Signature.

Audio Note AN TT2 otrzymał prostą, wykonaną z płyt MDF skrzynkę z drewnopodobną okleiną pociągniętą czarnym lakierem, ustawioną na czterech gumowych nóżkach wkręcanych do wsporników w formie klocków. Gramofon wyposażono w pokrywę z pleksiglasu, której zawiasy mocuje się z tyłu na prostych zaczepach. W górnej płycie wycięto dwa otwory: jeden ukośnie eliptyczny pośrodku, mieści elementy napędu: akrylowy talerzyk napędowy i osie dwóch położonych naprzeciw siebie silników, drugi prostokątny w prawym tylnym narożniku zawiera platformę utrzymującą ramię.

Od spodu widać ukośnie położoną prostokątną płytę zespoloną z platformą ramienia, podtrzymywaną przez dwa aluminiowe płaskowniki. Dłuższy z prawej zawieszony jest na sprężynach w dwóch punktach, lewy krótszy - na jednej. Każdy z obydwu motorów belgijskiej wytwórni Airpax zawieszony jest na trzech sprężynach. Są zasilane bezpośrednio z sieci, a uruchamia się je wyłącznikiem z lewej strony ścianki frontowej.

Montaż gramofonu jest bardzo prosty, ale o jednej rzeczy musimy pamiętać na początku. Trzeba odkręcić śrubę blokującą zawieszenie. Wówczas możemy założyć oba paski rozpoczynając koniecznie od silnika z przodu. Ułożą się one samoistnie we właściwej pozycji zaraz po uruchomieniu gramofonu.

Wkładka jest modyfikowanym przedstawicielem serii 1000 ze szlifem igły typu Gyger I i tytanowym wspornikiem, oprócz ramion Regi można wybierać spośród szerokiej gamy ramion SME. Mocowanie wkładki ułatwiają wprawdzie nagwintowane otwory, ale założenie cieniutkich drucików wymaga dużej zręczności. Wielką zaletą sprężynowego zawieszenia werku jest możliwość tuningu brzmienia. Luzując lub przykręcając trzy ampulowe śruby, uzyskujemy brzmienie łagodniejsze z dłuższym basem lub zebrane z krótszym basem. Z ramienia wyprowadzony jest osobny przewód uziemiający (to drugi taki przypadek poza RPM-6 Pro-Jecta).

Odsłuch

Wyciągnąłem jeden z nielicznych przechowanych analogów: Frank Zappa, Roxy & Elsewhere, "Discreet" (Warner Bros.) 1974 - podwójny, kompletnie analogowy album. Nagrania pochodzą z niewielkich sal z różnych miejsc w Stanach. Zaskoczenie było pełne. Zamiast słuchać płyty, byłem tam razem z nimi: muzykami na estradzie i ludźmi na widowni...

Ich spontaniczne reakcje, wszystkie komentarze i odgłosy, a z drugiej strony - żywiołowe odpowiedzi zespołu na zaczepki z sali. Wspaniale słychać estradę, jej akustykę, ruchy muzyków, oddalanie i zbliżanie do mikrofonów. Timbre i modulacja głosów ludzkich, barwy i faktury instrumentów (dwie perkusje, kilka gitar, klawisze, sekcja dęta), atak i wybrzmiewanie - oddane są tak fantastycznie, że niemal widzi się tych ludzi i te instrumenty w akcji. Dawno nie byłem w domu na takim koncercie!

Chwilę później słuchałem wersji kompaktowej. Była uładzona, czystsza, zaokrąglona, gładsza, ale zarazem zgaszona, bez pazura i kopa, zdecydowanie mniej obecna. Już nie było wyjścia: na talerzu znalazł się inny ponadczasowy klasyk - Led Zeppelin II (Atlantic 1969/71). Solówki Jimmy Page'a w "Heartbreaker" albo bas, a później perkusja, a potem jeszcze przejście na skradający się "Bring it on Home" z harmonijką ustną, wywołały gęsią skórkę.

Wnioski

Gramofon Audio Note AN TT2 ma dość zachowawczy wygląd, a jego cena jest trudno akceptowalna. Ponadto trzeba uważać z pokrywą - przy zamykaniu uderza lekko o pierścień przeciwwagi. Poza tym, przy kiepskiej instalacji elektrycznej i niesprawnych urządzeniach AGD (lodówka) w głośnikach mogą się pojawić głośne wyładowania. W końcu mamy w domu Audio Note'a - gościa dość kapryśnego...

Jeżeli pominiemy te drobnostki, reszta może tylko cieszyć. Nie wiem, na ile wynika to z "pływającego" zawieszenia, na ile z wkładki, srebrnego okablowania albo z faktu, że płyty wchodzą na teflonową ośkę talerza na wcisk, na ile z przedwzmacniacza Pro-Jecta, a na ile jest to skutek brzmieniowej synergii pomiędzy wszystkimi elementami systemu, dość na tym, że słuchałem jak zaczarowany.

AUDIO NOTE AN TT2

  • Napęd Paskowy
  • Ramię Proste
  • Ilość składników 1
  • Prędkość obrotowa 33.3/45
  • Typ wkładki MM
 
 

Podstawowe dane

  • 7 690 zł Cena
  • Marka dostepna w 4 sklepach
  • Dystrybutor Szemis Audio Konsultant

Nasza ocena

  • Wykonanie: Ascetyczna skromność, a jednocześnie dwa motory i srebrne okablowanie wewnętrzne i zewnętrzne, sprężynowe zawieszenie.
  • Funkcjonalność: Żadnych zbędnych funkcji, ale dostępne działają bez zarzutu, uciążliwa zmiana obrotów (2 paski), trzeba się przyzwyczaić do delikatnej obsługi wiszącego zawieszenia; ryzyko wystąpienia efektów przepięcia (wadliwa instalacja lub urządzenia elektryczne w domu) oraz pojawienia się efektu antenowego (pojemność kabli, przedwzmacniacz etc).
  • Brzmienie: Pełne emocji i wewnętrznego napięcia, możliwość tuningu poprzez regulację zawieszenia.
TEAC PD-301+AI-301DA

TEAC
PD-301+AI-301DA

Teac koncentruje się na nowoczesnych formach i funkcjach, czego dobrym przykładem jest seria Reference, złożona wyłączni...

TEAC TN-550

TEAC
TN-550

Cena: 3 700 zł

PRO-JECT The Classic

PRO-JECT
The Classic

Cena: 4 200 zł

MUSIC HALL MMF 5.3

MUSIC HALL
MMF 5.3

Cena: 4 300 zł

REGA P3 (Planar 3)

REGA
P3 (Planar 3)

Cena: 3 750 zł

Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio