Jak mówi producent, „dzięki dopracowanej konstrukcji i niskoszumowej architekturze wspiera transparentność i naturalność muzycznego przekazu, zapewniając wyjątkowo analogowy dźwięk, szeroką i precyzyjnie uporządkowaną scenę oraz głęboko angażujące doświadczenie odsłuchowe”.
Aurender opracował od zera cały układ elektroniki. Znajdziemy tu 7-krotne filtry przeciwzakłóceniowe zastosowane w 4 gniazdach, które zaprojektowano po raz pierwszy na potrzeby flagowego serwera muzycznego N50. Pozostałe 2 porty RJ45 mają podwójną izolację, a dodatkowe 2 gniazda optyczne umożliwiają łączenie kilku switchy w stos.
Sercem Aurendera NH10 jest ultrastabilny oscylator kwarcowy OCXO (Oven-Controlled Crystal Oscillator) o stabilności częstotliwości poniżej 0,005 ppm. Dzięki synchronizacji sterowanej przez układ FPGA wszystkie operacje wewnętrzne podporządkowane są jednemu zegarowi głównemu, co eliminuje wszelkie rozbieżności czasowe. Dodatkowo przełącznik wyposażono w wejście BNC dla zewnętrznego zegara wzorcowego (10 MHz, 50 Ω), umożliwiając dalsze ulepszenie jakości sygnału.
Sztywna obudowa wykonana z precyzyjnie frezowanego aluminium skutecznie chroni NH10 przed wibracjami i zakłóceniami elektromagnetycznymi, zapewniając ciche i stabilne warunki pracy. Producent zastosował również możliwość wyłączenia diod LED sygnalizujących aktywność portów, minimalizując kolejne źródła potencjalnych interferencji.
Wszystkie układy Aurendera NH10 są zasilane wyłącznie przez liniowe stopnie regulacji – bez użycia impulsowych konwerterów DC-DC. Takie rozwiązanie pozwala na dostarczenie energii o bardzo niskim poziomie szumów, ograniczając ryzyko wprowadzania zniekształceń związanych z zasilaniem już u samego źródła.
Źródło: Audiofast