W tym celu zaprosiła najzdolniejszych twórców młodego pokolenia, lecz nie tych tworzących taśmowo przeboje, ale takich jak hiphopowy awangardzista Madlib czy Sa-Ra, współpracownika Mos Defa.
W efekcie powstało dzieło zupełnie różne od tego, co możemy usłyszeć na płytach topowych czarnych wykonawców. Sama artystka mówi, że to soundtrack do współczesnych czasów. Piosenki spowija mistyczna aura, pełno tu eksperymentów z rytmem, nawiązań do p-funku, a całość ma jazzowy posmak.
MOTOWN / UNIVERSAL
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google?
Dodaj Audio do ulubionych źródeł