Na najnowszym albumie Lidell na dobre zrywa więzi z muzyką klubową, oddając duszę czarnej muzie. Płyta "Jim" brzmi jakby powstała na początku lat 70., a jej autorem był Stevie Wonder. Nawet barwą głosu Brytyjczyk upodabnia się do swojego wielkiego mistrza.
Na płycie nie brak porywających, pełnych funkowego ognia przebojów jak "Another Day" i stylowych ballad jak "All I Wanna Day", śpiewanej trochę pod Marvina Gaye'a.
WARP / SONIC
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google?
Dodaj Audio do ulubionych źródeł