Going Back

PHIL COLLINS
Going Back

Inne
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Debiutancki album Philla Collinsa "Face Value" z 1981 r. odniósł tak wielki sukces, że usunął w cień jego dokonania z Genesis. Artysta mógł na nim dać upust swoim soulowym fascynacjom. Warto przypomnieć, że rok później na szczyt brytyjskiej listy przebojów wdrapała się bardzo udana przeróbka piosenki "You Can't Hurry Love" z repertuaru The Supremes.

Debiutancki album Philla Collinsa "Face Value" z 1981 r. odniósł tak wielki sukces, że usunął w cień jego dokonania z Genesis. Artysta mógł na nim dać upust swoim soulowym fascynacjom. Warto przypomnieć, że rok później na szczyt brytyjskiej listy przebojów wdrapała się bardzo udana przeróbka piosenki "You Can't Hurry Love" z repertuaru The Supremes.

Po wielu latach Phill Collins postanowił nagrać album złożony wyłącznie ze standardów muzyki soul. Składa w ten sposób hołd wykonawcom, którzy odegrali decydującą rolę w jego muzycznej edukacji. "Nie chciałem nic zmieniać, tylko odtworzyć dźwięki i uczucia jakich doznawałem, gdy po raz pierwszy usłyszałem te utwory" - mówi Collins. A są wśród nich: "Papa Was A Rolling Stone" The Temptations, "Blame It On The Sun" Steviego Wondera, "Love Is Here" The Sumpremes i "Going Back" Dusty Springfield. Do ich wykonania zaprosił trzech żyjących członków formacji Funk Brothers, którzy byli etatowymi sideman'ami wytwórni Motown.


Warner

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Inne pozostałe aktualności
Zobacz więcej
logo logo