Invaders Must Die

THE PRODIGY
Invaders Must Die

Breakbeat

  • Wykonanie
  • Nagranie

Sukces debiutancki, artystyczny i komercyjny, tak w skrócie można opowiedzieć kolejno o pierwszych trzech albumach The Prodigy. Po krytyce czwartego dzieła w ich dyskografii, "Always Outnumbered, Never Outgunned", mogliśmy się spodziewać, jaki będzie kolejny krok The Prodigy - powrót do korzeni.

"Invaders Must Die" jest pełne odniesień do tego okresu działalności grupy, kiedy to w gatunku breakbeat/big beat nie mieli konkurencji. Przez większą część 46-minutowej podróży mamy do czynienia z prawdziwą gonitwą. Inteligentnie ułożono listę utworów. Na początku dwa single i równie chwytliwy "Thunder", po którym wkrada się nuta psychodelii w "Colours". "Warrior`s Dance" przypomina muzykę dance z lat 90. - jest to zresztą bardzo miłe przypomnienie tego wymarłego gatunku.

Punkowo brzmi "Run With The Wolves", po którym wycisza "Omen Reprise". Wszystko łączy się ze sobą w sposób tak płynny, że warto słuchać tego materiału od początku do końca. Może nie jest to sukces na miarę ich dokonań z lat 90., ale na pewno sprawi, że pozostaną w elicie i nadal będą uznawani za jej ważną część.

M. Kubicki
KARTEL MUSIC

Audio - maj 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Wzmacniacze zintegrowane, dzięki coraz bogatszemu wyposażeniu, wchodzą często w rolę źródeł. Cyfrowe wejścia, Bluetooth, a nawet moduły sieciowe, to elementy widywane tak często, że już niemal standardowe - przynajmniej w zakresie cenowym 3000-4000 zł, którym ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj