Take Me Apart

KELELA
Take Me Apart

Inne
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

"Jestem czarną kobietą, Egipcjanko-Amerykanką drugiego pokolenia, która dorastała na przedmieściach Waszyngtonu słuchając r`n`b, jazzu i Björk. Wszystko to wychodzi w taki czy inny sposób w moich piosenkach" - mówi Kelela Mizanekristos, autorka jednej z najciekawszych soulowych płyt ubiegłego roku.

Jej debiutem zachwycili się Bjork, Arca, Grimes, a The XX wzięli ją na wspólną trasę. Docenił ją także Damon Albarn, zapraszając do udziału w nagraniu płyty "Humanz", wirtualnego zespołu Gorillaz.

W jej kompozycjach odnajdziemy zarówno odwołania do lat 90., choćby do Janet Jackson, Aliyah i TLC, jak i futurystyczne nowinki. Nie jest to nic odkrywczego, ale Kelela jest znacznie odważniejsza w doborze elektroniki niż jej koleżanki z soulowej sceny.

Na "Take Me Apart" jest tyle smaczków i gęstych perkusyjnych bitów, że momentami trudno się w tym połapać. Dość ciężką muzyczną materię łagodzi jednak jej miękki, bardzo śpiewny wokal. Piosenki mają parkietowy potencjał, choć trudno mówić tu o przebojach. To muzyka dla wymagającego słuchacza, dopracowana w drobnych szczegółach, o innowacyjnej produkcji, dająca nowe życie mocno już ogranemu stylowi r`n`b.


WARP/SONIC

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Inne płyty tego autora
Gatunki muzyki
Inne pozostałe aktualności
Zobacz więcej
logo logo