I Made A Place

BONNIE "PRINCE" BILLY
I Made A Place

Inne
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Bonnie "Prince" Billy w ciągu ostatnich pięciu lat wydał albumy z wcześniej nagranymi utworami Susanny Wallumrod, Mekons, Merle Haggard i wspólny album z Bitchin Bajas. Jak widać, nie spieszył się zbytnio z kolejnym autorskim materiałem, chciał przeczekać burzliwy okres mocno ewoluującego rynku muzycznego.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Audio do ulubionych źródeł

Twórczość amerykańskiego barda niezbyt zresztą pasuje do obecnych czasów. Jego piosenki są przeznaczone do intymnego słuchania. Artysta stawia na klasyczne ballady z delikatnym akompaniamentem i wysmakowanymi aranżacjami. Chyba nigdy wcześniej nie był tak bliski klasycznego country, jak na "I Made A Place".

Towarzyszy mu rozbudowany zespół. Danny Kiely gra tu na basie, Mike Hyman na perkusji, Nathan Salsburg na gitarze, Joan Shelley śpiewa, Jacob Duncan gra na saksofonie, flecie i klarnecie, a sam Billy na harmonium, fortepianie i organach Hammonda.

Płyta jest podzielona na dwie umowne strony. Jak sam je opisuje: pierwsza jest duża, szczęśliwa i gęsta, a druga otwarta, pytająca i radośnie smutna. "I Made A Place" może być doskonałą odskocznią od natarczywych współczesnych produkcji. Takie albumy mają w dorobku tylko najwięksi amerykańscy bardowie – Bob Dylan i Neil Young.


Domino/Sonic

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Audio do ulubionych źródeł
Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Inne pozostałe aktualności
Zobacz więcej
logo logo