Wiele w nich emocji, ale artysta nie epatuje słuchaczy ich nadmiarem. Ma bowiem pełną świadomość czym są Preludia i co chce nimi wyrazić. Jak wiadomo ich cykl stanowi hołd złożony Bachowi przez Chopina, ale podobieństwa ich do zbioru Das wohltemperierte Klavier są zgoła symboliczne.
Preludia zawierają bowiem muzykę nową i na wskroś oryginalną. Bach szeregował swoje preludia w porządku chromatycznym, Chopin ? w kręgu kwintowym, czyli według tonacji o coraz większej liczbie krzyżyków, a następnie bemoli. Preludia są utworami zróżnicowanymi ? krótkimi i rozbudowanymi, szybkimi i wolnymi, prostymi i skomplikowanymi. Blechacz wydobywa całe ich piękno i wspomnianą różnorodność.
Zarazem pianista swoim zwyczajem nie popisuje sie techniką, nie stara sie być ważniejszy od kompozytora. Jest wierny tekstowi i duchowi Chopina, ale też traktuje utwory w sposób bardzo osobisty i sobie właściwy. Wspaniałe jest rubato i legato. Smaczki i niuanse wykonawcze odkrywamy z przyjemnością słuchając płyty kolejny raz.
Barbara Tenderenda
DEUTSCHE GRAMMOPHON 2007
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google?
Dodaj Audio do ulubionych źródeł