Vol. II

ANGINE DE POITRINE
Vol. II

Rock
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Kiedy wydaje się, że już wszystko w muzyce zostało wymyślone, pojawia się zespół, który burzy ustalony porządek. Kanadyjski duet Angine de Poitrine zadziwia i zachwyca pod każdym względem. Na scenie występują zamaskowani, ubierają się w dziwaczne stroje, wyglądają jak postacie wyjęte z comedia dell’arte. To jednak tylko otoczka, ale ważna (podobny zabieg pomógł w karierze Kiss, Residends czy Daft Punk).

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Audio do ulubionych źródeł

Dziwaczna jest również nazwa, bo Angine de Poitrine jest jednostką chorobową, określającą dusznicę bolesną. Powiedzieć o ich muzyce awangarda rockowa, to tyle co nic nie powiedzieć. To zaledwie dwóch muzyków, ale brzmienie jest kompletne. Perkusista używający pseudonimu Klek de Poitrine młóci z wielką mocą. Z kolei Khan de Poitrine używa dwugryfowej gitary.

Górną część stanowi gitara mikrofonowa, zaś dolną bas. Właśnie te mikrotony, czyli dodatkowo nacinane progi decydują o unikalności brzmienia zespołu. Taki instrument jest stosowany w muzyce hinduskiej, ale w rocku to zupełna nowość. Do tego wykorzystują looper zapętlając swoje partie, co czyni ich muzykę mocno transową.

Praktycznie nie ma tu wokali, są jakieś pokrzykiwania w wolapiku. Można doszukiwać się tu podobieństw do Primusa, King Crimson oraz King Gizzard & The Lizard Wizard, ale Kanadyjczycy stanowią zupełnie nową jakość.

Spectalces Banzai

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Audio do ulubionych źródeł
Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo