Gdyby mieć tylko jedną ich płytę, to debiutancką "Nowe sytuacje" albo właśnie tę: "82 –> 85", która ukazała się 15 marca 1993 r. W rezultacie konfliktu o prawa autorskie do repertuaru zespół przestał istnieć w czerwcu 1986 r. w trakcie pracy nad trzecim albumem studyjnym. W 1990 r. muzycy pogodzili się i wystąpili na festiwalu w Opolu. Trzy lata później nagrali akustyczny album "Bez prądu".
Wydany niemal równocześnie zestaw ich przebojów dał fanom możliwość ciekawego porównania, jak te piosenki brzmią po latach i to w nowym wykonaniu "unplugged". Album "82 –> 85" otwiera legendarny "Kombinat", 201 sekund ostrego post- -punk-rocka, w których Ciechowski zawarł kąśliwy pamflet na socjalistyczny system.
Pamiętam, że ten utwór był jak huragan, który porwał młodych słuchaczy i przyciągnął na koncerty Republiki. W marcu 1982 r. nagrano jeszcze dwie piosenki: rytmiczne "Gadające głowy" (krytyka propagandy) i "Układ sił" (polityczna walka systemów przeniesiona w Kosmos). Genialne "Telefony" i "Biała flaga" pokazały, że zespół gra coraz lepiej i że się rozwija.
Polskie Nagrania/Warner