Młody amerykański wibrafonista Joel Ross należy do nielicznych wirtuozów, który preferuje grę dwoma maletami. By zachować odrębność każdej nuty, unika nadmiernego używania pedału w wibrafonie, wtedy dźwięki nie tracą wyrazistości, nie zlewają się. Od kiedy Gary Burton osiągnął bogate brzmienie, grając czterema pałkami, adepci muszą opanować taki styl gry.