Laboratorium KEF R500

Laboratorium KEF R500

Firmy obdarowujemy różnymi uczuciami - jedne kochamy za brzmienie, które idealnie przypadło nam do gustu, inne podziwiamy za niezwykłe rozwiązania, jeszcze inne szanujemy za techniczną rzetelność, chociaż najczęściej jest to jakaś mieszanka kilku wątków.

W przypadku KEF-a na pewno istotna jest zarówno innowacyjność, jak też inżynierska solidność i dokładność, której częścią jest też dłuższa, niż zwykle, firmowa tabelka z danymi techniczno-taktycznymi (zalecana moc wzmacniacza to przecież informacja "taktyczna"). Dowiemy się również o zniekształceniach nieliniowych (<0,4% w pasmie 120 Hz - 20 kHz; 90 dB/1 m), rozróżnione zostaje pasmo przenoszenia, definiowane w zakresie +/-3 dB (46 Hz - 28 kHz) i "zakres częstotliwości", określany przy spadkach -6 dB względem poziomu średniego (39 Hz - 35 kHz).

Dalej te informacje zweryfikujemy, ale właśnie w związku z taką polityką informacyjną i reputacją fi rmy, szczególnie doskwiera mi fakt, że KEF, w tym teście wraz z Focalem, należy do grupy firm, które postanowiły nie przejmować się dawnymi normami dotyczącymi sposobu wyznaczania impedancji znamionowej... Już chyba wiadomo, o co chodzi - konstrukcję bez wątpienia 4-omową, KEF określa jako 8-omową, chociaż w nawiasie dodaje, że minimum wynosi 3,2 oma...

Wciąż nie jest to obciążenie bardzo trudne, nie ma co panikować, ale 4-omowa impedancja, wraz z umiarkowaną czułością 86 dB, do wzmacniaczy lampowych zupełnie nie pasuje i każdy powinien się tego dowiedzieć z prostych, ale prawdziwych danych, a nie z audiofi lskich opinii wyciąganych jak królik z kapelusza, że wzmacniacz X nie pociągnie kolumn Y, chociaż nie wiadomo dokładnie, dlaczego.

Charakterystyka przetwarzania to zwykle "tour de force" KEF-a, konstruktorzy fi rmy potrafi ą wypracować niemal idealną liniowość, stabilnemu rozpraszaniu we wszystkich kierunkach pomaga Uni-Q, a odstępstwa od liniowości są zwykle zaplanowane. W przypadku R500 przygotowano dość nietypową dla ogółu, ale niedaleką od zwyczajów fi rmy, charakterystykę z delikatnie obniżonym poziomem powyżej 1 kHz.

O ile obniżenie w zakresie 1-4 kHz występuje często (w tym teście Focal i Sonus Faber), to zwykle towarzyszy mu powrót wysokich tonów przynajmniej do średniego poziomu, a często nawet ich wyeksponowanie. Pozostawienie ich na podobnym, niskim poziomie jest rzadko spotykane; co prawda w zakresie 5-7 kHz pojawia się "chwilowe" odbicie, ale w najwyższej oktawie poziom jest niski, również na osi głównej.

Warto jednak popatrzeć na charakterystykę z osi 30O (w płaszczyźnie poziomej), chociaż leży ona jeszcze niżej (od 1 kHz wzwyż) - to aż do 20 kHz utrzymuje wyjątkową liniowość. Nie widać też żadnych śladów częstotliwości podziału, pod żadnym kątem, co jest zaletą modułu Uni-Q. Ponadto maskownica, co jest już jej własną zasługą (bardzo cienka i ma otwory od wewnątrz wyprofilowane), wnosi tylko delikatne, niegroźne dla brzmienia zmiany.

W zakresie niskich częstotliwości pokazujemy trzy krzywe, właściwe dla różnych dostępnych opcji pracy układu rezonansowego (z nimi skorelowane są "rozchodzące się" charakterystyki impedancji). Najmocniejszy bas (i spadek -6 dB przy 33 Hz) uzyskujemy przy otworach swobodnie pracujących, ale nie wprost dlatego, że większa powierzchnia promieniuje efektywniej, lecz wraz z nią układ stroi się do wyższej częstotliwości rezonansowej w zakresie, gdzie sam głośnik, który przecież ten układ "napędza", gra z wyższym poziomem (impedancja - krzywa czerwona, z minimum przy 42 Hz).

Włożenie pierścieni prowadzi do obniżenia częstotliwości rezonansowej do 32 Hz (impedancja - krzywa zielona), charakterystyka przetwarzania opada wcześniej, ale łagodniej, udaje się utrzymać spadek -6 dB przy 33 Hz, w tym miejscu krzywe się przecinają; dołożenie "korków" prawie dokładnie zamyka obudowę (odrobina ciśnienia wciąż się stamtąd wydobywa), na charakterystyce impedancji pozostaje już tylko jeden wierzchołek (przy 48 Hz, krzywa czarna), charakterystyka przetwarzania opada już na tyle wcześnie, że spadek -6 dB przesuwa się do 45 Hz - to raczej wariant awaryjny.

Kino domowe, amplitunery, procesory, wzmacniacze pozostałe aktualności
Zobacz więcej
logo logo