Czy wzmacniacze cyfrowe można zaliczyć do sprzętu wyższej klasy?

Czy wzmacniacze cyfrowe można zaliczyć do sprzętu wyższej klasy?

Stereo, wzmacniacze

Z jednej strony mamy znakomite urządzenia TacT-a (nota-bene to jeden z nielicznych przykładów prawdziwego wzmacniacza cyfrowego), Kharmy, Jeffa Rowlanda, BelCanto czy Audio Research, które sporo kosztują i spotyka się je w nawet bardzo wyrafinowanych systemach.

Z drugiej strony istnieje wiele urządzeń tego typu, których nie da się do hi-endu, a nawet do hifi zaliczyć w żadnej mierze, niezależnie od zadanych kryteriów. Można jednak wysunąć hipotezę mówiącą, że technologia stojąca za wzmacniaczami pracującymi w klasie D wciąż znajduje się w stanie zalążkowym i wiele w ich konstrukcji można poprawić.

Na zdjęciu wzmacniacz Gryphon ATILLA

Zobacz także
Audio - listopad 2018

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

W tym numerze zajmujemy się sprzętem tak popularnym, jak słuchawki bezprzewodowe za kilkaset złotych (pięć modeli) i gramofony za tysiąc kilkaset (również piątka), ale na drugiej szali kładziemy test jubileuszowego, hi-endowego zestawu Marantza KI-Ruby, i parę ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj