Three

RANDI TYTINGVAG
Three

Folk

  • Wykonanie
  • Nagranie

Ta norweska piosenkarka jest u nas mało znana, mimo że niniejszy album to już piąta pozycja w jej dyskografii. Co prawda ukończyła jazzową wokalistykę w Londynie i wyczuwalne są nadal w jej głosie echa miękkiego swingowania, jednak obecnie trudno jej rzewne śpiewanie popularnych piosenek nazwać jazzowym.

Również oprawa instrumentalna jej kolegów (Dag S. Vagle - gitara i śpiew oraz Erlend Aasland - bandżo, gitara, preparowany fortepian i śpiew) jest najbardziej związana ze stylem amerykańskiego folku. Natomiast to, co oferuje to świetnie zintegrowane trio, trzyma bardzo wysoki standard.

Na czternaście zaprezentowanych utworów sześć stanowią kompozycje własne Randi Tytingvag, które doskonale harmonizują z takimi szlagierami, jak "Ich bin von Kopf bis Fuss auf Liebe eingestellt" z repertuaru Marleny Dietrich, czy "What a Wonderful World" Louisa Armstronga.

Interpretacje większości piosenek są bardzo starannie przez Randi Tytingvag wyakcentowane. Jej głos jest z jednej strony bardzo delikatny, z drugiej zaś - przekonywająco mocny i czysty. W odpowiednich momentach splata się z nim często męski duet i wtedy wydaje się nam, że jesteśmy na festiwalowym występie w środku Stanów. Piękno głosu Tytingvag uwypukla doskonale dokonane nagranie.

Cezary Gumiński
EMOTION/GIGI

Audio - grudzień 2018

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Tym razem nietrudno wskazać najważniejszy test numeru - to porównanie pięciu wzmacniaczy zintegrowanych, w cenie 7000–9000 zł. Pokazują nie tylko swoją własną kondycję, ale też dobrze demonstrują zmiany wśród ogółu wzmacniaczy. Każdy ma na pokładzie DAC-a, ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj