Planet Earth

PRINCE
Planet Earth

Inne
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:
Mały Książę wrócił na piedestał i dziś, tak jak w latach 80., uznawany jest za najbardziej inspirującego czarnego artystę. Gdyby nie Prince, ostatnie płyty The Black Eyed Peas, Outkast i Justina Timberlake'a nie brzmiałyby tak futurystycznie i przebojowo.
Mały Książę wrócił na piedestał i dziś, tak jak w latach 80., uznawany jest za najbardziej inspirującego czarnego artystę. Gdyby nie Prince, ostatnie płyty The Black Eyed Peas, Outkast i Justina Timberlake'a nie brzmiałyby tak futurystycznie i przebojowo.

Sam mistrz, jakby na przekór, nagrał album o klasycznym brzmieniu. Są tu gorące disco-funkowe kawałki, rockowe numery z wyeksponowaną gitarą, na której Prince gra z biegłością Jimi'ego Hendriksa czy pościelowe ballady w klimacie davisowskiego coll jazzu.

U boku Prince'a znów pojawiły sie gitarzystka Wendy Melvoin i pianistka Lisy Coleman ?-członkinie legendarnego The Revolution oraz perkusistka Sheila E. Piękne kobiety są dla Księcia prawdziwym natchnieniem.




SONY BMG
Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Inne pozostałe aktualności
Zobacz więcej
logo logo