Schmilco

WILCO
Schmilco

Inne
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Wilco z pewnością zasłużyło sobie na miano jednej z najważniejszych formacji tego wieku za oceanem. Za swoiste studium amerykańskiego alternatywnego rocka uznaje się ich najsłynniejszy album "Yankee Hotel Foxtrot" z efektownymi wielobarwnymi, wręcz barokowymi aranżacjami.

Jakże odmiennie na jego tle prezentuje się najnowsze wydawnictwo grupy zrealizowane w większości za pomocą akustycznych instrumentów. Choć to bardzo wyciszona płyta, to nie oznacza wcale, że jest nudna.

Grupa dowodzona przez Jeffa Tweedy`ego do przyjemnie brzmiącego grania o folkowo-country`owym odcieniu dokłada także rozjechane gitary w stylu Sonic Youth czy psychodeliczne klimaty, tyle że zagrane na gitarach akustycznych.

Piosenki brzmią dość kameralnie, słucha się ich z dużą przyjemnością. To jednak tylko ich wierzchnia powłoka, bo jeśli głębiej się w nie wsłuchać, to przebija z nich wielki smutek. Podobnie jest z okładką płyty, bo za pozornie beztroskimi komiksowymi rysunkami kryje się groza.


ANTI/SONIC

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Inne pozostałe aktualności
Zobacz więcej
logo logo