The Whole Love

WILCO
The Whole Love

Indie rock

  • Wykonanie
  • Nagranie

Po kilku spokojniejszych, wręcz ugrzecznionych albumach Wilco, ta bardzo ceniona amerykańska formacja, powraca do koncepcji, którą zaprezentowała na najlepszej swojej płycie "Yankee Hotel Foxtrot" sprzed 9 lat.

"The Whole Love" - ósmy album Wilco otwiera hałaśliwy, naszpikowany niepokojącymi efektami elektronicznymi "Art Of Almost", w którym zespół przywołuje czasy świetności krautrocka i psychodelii. W finalnej części utworu odlotowe solo serwuje gitarzysta grupy Nels Cline. Po tak fantastycznym początku mamy równie udany, osadzony w latach 60. singlowy przebój "I Might".

Do starej beatlesowskiej szkoły, a także Pink Floydów, nawiązuje urokliwy "Sunloathe". "Dawned On Me" to z kolei garażowy pop podszyty Velvet Underground i Markiem Bolanem. W tak ukochanych przez Wilco folkowo-country’owych klimatach osadzone są kompozycje "Black Moon" i "Open Mind". Album kończy 12-minutowa ballada "One Sunday Morning", będąca poetycką refleksją na temat starzenia się i przemijania.

Grzegorz Dusza
Anti/Sonic

Audio - czerwiec 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Gramofony za 2400 zł to już nie plastikowa tandeta z supermarketów, która pozwala dzisiaj dotrzeć "analogowi" pod strzechy. Dobry dźwięk zawsze trochę kosztuje, czy to ze źródła cyfrowego, czy analogowego, czy z kolumn, czy ze słuchawek. Trzy znane marki - Denon, ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj