Weteran jazzowych scen saksofonista Przemek
Dyakowski nagrał album pod okiem młodego
producenta Leszka Możdżera. I od razu okazało
się, że mamy jazzowy przebój.
Weteran jazzowych scen saksofonista Przemek
Dyakowski nagrał album pod okiem młodego
producenta Leszka Możdżera. I od razu okazało
się, że mamy jazzowy przebój.
Wystarczyło napisać
dobre, łatwo wpadające w ucho kompozycje,
zaaranżować je z myślą o przeciętnym acz wrażliwym
słuchaczu, wykonać w skupieniu, może nawet
z namaszczeniem, z odrobiną iskry Bożej, starannie
zrealizować nagranie i otrzymaliśmy
płytę na światowym poziomie.
O takie nastroje Przemka Dyakowskiego bym
nie posądził. Kojarzyłem go raczej z tradycyjnym
odłamem mainstreamu, a stylistycznie z Lesterem
Youngiem. A on potrafi zagrać wszystko, a szczególnie
pięknie gra nastrojowe klimaty.
Sporo na tej
płycie przestrzeni, ciszy, to chyba zasługa producenta,
w którą wcielił się znakomicie Możdżer. Na
fortepianie zagrał w pięciu utworach, a w pozostałych czterech Sławek Jaskułke, co ciekawie
urozmaica harmonie. Również wibrafonista Dominik
Bukowski wzbogaca brzmienie albumu.
Ciekawostką, jakże zaskakującą jest śpiew, a raczej melodeklamacja
Leszka Możdżera w radosnym, przebojowym
utworze "Larry, The Rebel of Love". To
album dla wszystkich, niekoniecznie dla jazzfanów.
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, współpracuje z magazynem AUDIO od początku jego istnienia. Publikuje w dzienniku "Rzeczpospolita” i w magazynie "Jazz Forum". Jest laureatem nagrody Grand Prix Jazz Melomani w kategorii Dziennikarz-Krytyk Roku 2012, sześciokrotnie był do niej nominowany. Jako jedyny polski dziennikarz relacjonował z Los Angeles ceremonię wręczenia nagrody Grammy Włodkowi Pawlikowi. Opublikował ponad sto wywiadów z najwybitniejszymi jazzmanami światowej klasy m.in.: Herbie Hancockiem, Wayne’em Shorterem, Ronem Carterem, Patem Metheny, Rayem Brownem, George’em Bensonem, Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim, Włodkiem Pawlikiem, Marcinem Wasilewskim, Davidem Chesky, Tonym Bennettem, Dianą Krall, Cassandrą Wilson, Norah Jones, Patricią Barber i Cesarią Evorą. Z zamiłowania jest audiofilem, promuje system nagrywania DSD i płyty SACD. Kocha winyle i docenia jakość tłoczenia. Wśród jego rozmówców nie mogło zabraknąć Kena Ishiwaty.