Duet komponował dla teatru i filmu, pisał muzykę do tekstów współczesnych poetów. Aż niedawno spotkał Pawła Pańtę, laureata Grammy (z triem Włodka Pawlika), również cenionego muzyka sesyjnego (Randy Brecker, Mike Stern, Gregory Porter) dbającego, by jego kontrabas brzmiał nie tylko pięknie, ale i naturalnie. I tu obaj artyści dopasowali się idealnie.
Sądzę, że ich dzieło stanie się obiektem pożądania wszystkich audiofi lów. Powód jest oczywisty – to muzyka wyjątkowej urody, na miarę legendarnego albumu "Beyond the Missouri Sky" Charliego Hadena i Pata Metheny’ego (1997).
Kompozycje Janusza Strobla i Pawła Pańty urzekają harmonią, bezbłędną rytmiką, chwytliwą melodią i pastelowymi barwami wydobywanymi w mistrzowskim stylu. Duet ujął mnie intymnym nastrojem muzyki, którą można kontemplować na swój osobisty sposób.
To jeden z tych albumów, których słucha się najlepiej zapętlając odtwarzacz. Problem będzie z winylem, radzę kupić od razu dwa egzemplarze, bo jeden szybko zostanie zdarty przez igłę. Idealny prezent dla audiofila.
Marek Dusza
Polskie Radio