Diaspora Suite

STEVEN BERNSTEIN
Diaspora Suite

Etno-jazz

  • Wykonanie
  • Nagranie
To już czwarty tytuł z cyklu Diaspora firmowany przez mistrza trąbki suwakowej, niespokojnego ducha i dowcipnisia, który posiada bardzo szerokie horyzonty muzyczne i talent do kreowania projektów nietuzinkowych.

Ta sesja nagraniowa w stosunku do trzech poprzednich (Soul, Blues i Hollywood) przebiegała ponoć najbardziej spontanicznie. Bernstein zaprosił przyjaciół z dzieciństwa Petera Apfelbauma (saksofon tenorowy i flet), Jeefa Cressmana (puzon) i młodości Josha Jonesa (perkusja), Willa Bernarda (gitara) oraz uzupełnił skład Benem Goldbergiem (klarnety), Nelsem Clinem (gitara), Johnem Scottem (gitara), Devinem Hoffem (bas) i Scottem Amandolą (perkusja).

Lider napisał kompozycje i nakreślił ich schemat aranżacyjny, pozostawiając wykonawcom spory margines swobody. Dziesięcioosobowy skład posiadł potęgę niemal big bandu i mimo że poszczególne grupy instrumentów nie zagrały z typowym zdyscyplinowaniem, a raczej kierując intuicją, zgrabnie połączyły jazz i żydowski folklor.

Brak tu przypadkowości i karkołomnych szarży free jazzowych. W splotach polifonii i polirytmii muzykom udało się wykreować niecodzienne harmonie i współbrzmienia. "Chór" trzech gitar sprawiał momentami wrażenie syntezatora o nieznanym dotąd brzmieniu, a zbiorowe improwizacje instrumentów dętych posiadały unikalną wielobarwność.

Tuzin utworów utworzył ciąg pełen emocji i smaczków. Wyraźnie czuć, że zaprocentował czas wspólnie spędzony na scenach całego świata, w tym również w Krakowie i Wrocławiu.

Cezary Gumiński


TZADIK
DYSTRYBUCJA: MULTIKULTI
Audio - czerwiec 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Gramofony za 2400 zł to już nie plastikowa tandeta z supermarketów, która pozwala dzisiaj dotrzeć "analogowi" pod strzechy. Dobry dźwięk zawsze trochę kosztuje, czy to ze źródła cyfrowego, czy analogowego, czy z kolumn, czy ze słuchawek. Trzy znane marki - Denon, ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj