Wojciech Staroniewicz ma do dyspozycji potężny aparat wykonawczy, w którym "afrykański gen" zapewnia Larry Okey Ugwu grający na instrumentach perkusyjnych i flecie. Jednak to cztery saksofony tworzą brzmienie, które przyprawia skórę o miłe mrowienie.
Na tenorach grają: lider i Przemek Dyakowski, który obchodził niedawno 80. urodziny, na sopranie Marcin Janek, a na barytonie Darek Herbasz. Ważnymi elementami brzmienia są wibrafon i marimba Dominika Bukowskiego, a bez basu Janusza Mackiewicza i perkusji Romana Ślefarskiego nie byłoby tego drive’u, przy którym wprost trudno spokojnie usiedzieć.
Wstępem do utworów Komedy jest kompozycja Staroniewicza "Oyi", co w języku yoruba oznacza "atmosferę". Skoczna melodia i funkowy rytm zachęcają cały zespół do ostrej jazdy. Temat "Crazy Girl" z filmu "Nóż w wodzie" ma tajemniczy nastrój z obrazu Polańskiego podkreślany przez wibrafon.
Pogodny charakter ma "Moja ballada", a cztery saksofony grają tak słodko, że można się rozpłynąć. Zwariowana "Kattorna" zachęca do brawurowych popisów, zaś "wisienką na torcie" jest oczywiście finałowa "Cherry". "A`FreAk-KomEdA Project" to zachwycający album.
ALLEGRO RECORDS