W ostatnich dniach 2018 r. dotarła do mnie jedna z najciekawszych polskich płyt jazzowych ubiegłego roku. Doors Not Shut jest nową formacją, ale łatwo zauważyć, że połowę jej składu stanowi trzech muzyków kwartetu Soundcheck: pianista Krzysztof Dys, kontrabasista Andrzej Święs i perkusista Krzysztof Szmańda.
Dwóch intrygujących improwizatorów: klarnecista Wacław Zimpel i kontrabasista Ksawery Wójciński stanowi nierozłączny duet i tu zagrali w pięciu na dziesięć utworów. Ważnym gościem polskich muzyków jest przybyły aż z Australii perkusjonista Philip South. Gra i wokalizuje we wszystkich częściach tej rozbudowanej, kolektywnej improwizacji, jaką jest album "Luty". Najciekawsze jest to, że w żadnym momencie albumu nie grają wszyscy muzycy. Słowem, to nie jest muzyka na sekstet, a na pomysły, które każdy z muzyków dodaje, kiedy ma coś ciekawego do zaoferowania.
Nazwa zespołu Doors Not Shut definiuje ideę jego muzyki, która, tak jak i skład grupy, ewoluuje, oscyluje, pączkuje i zanika. Nic tu nie jest zamknięte, a wszystko jest otwarte. Każda nowa nuta otwiera drzwi do kolejnych, nieoczekiwanych, zaskakujących rozwiązań harmonicznych i brzmieniowych. Album fascynuje i zaciekawia odwagą i wyobraźnią muzyków. Słucham go zahipnotyzowany, odkrywając za każdym razem coś nowego.
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, współpracuje z magazynem AUDIO od początku jego istnienia. Publikuje w dzienniku "Rzeczpospolita” i w magazynie "Jazz Forum". Jest laureatem nagrody Grand Prix Jazz Melomani w kategorii Dziennikarz-Krytyk Roku 2012, sześciokrotnie był do niej nominowany. Jako jedyny polski dziennikarz relacjonował z Los Angeles ceremonię wręczenia nagrody Grammy Włodkowi Pawlikowi. Opublikował ponad sto wywiadów z najwybitniejszymi jazzmanami światowej klasy m.in.: Herbie Hancockiem, Wayne’em Shorterem, Ronem Carterem, Patem Metheny, Rayem Brownem, George’em Bensonem, Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim, Włodkiem Pawlikiem, Marcinem Wasilewskim, Davidem Chesky, Tonym Bennettem, Dianą Krall, Cassandrą Wilson, Norah Jones, Patricią Barber i Cesarią Evorą. Z zamiłowania jest audiofilem, promuje system nagrywania DSD i płyty SACD. Kocha winyle i docenia jakość tłoczenia. Wśród jego rozmówców nie mogło zabraknąć Kena Ishiwaty.