Tak jest i tym razem w przypadku najnowszej produkcji "Rytmy życia", która pokazuje go w doskonałej formie w każdym z wymienionych aspektów, jak i w roli lidera i świetnego perkusisty grającego pobudzające do życia rytmy.
W otwierającym album tytułowym "Life Rhythm" na puzonie zagrał szwedzki wirtuoz Nils Landgren znany z funkowych produkcji ACT-u. Radosny temat nasycony dynamicznym rytmem wprowadzi słuchaczy w nastrój i tematykę albumu.
Łagodny "Balance" mówi o równowadze, która powinna nam towarzyszyć w życiu, a chwytliwą melodię gra na syntezatorze Simon Oslender. Po chwili Sebastian Studnitzky podejmuje temat na trąbce z tłumikiem.
Romantyczny utwór "Joy of Life" wprost odnosi się do tego, co powinno nam towarzyszyć każdego dnia – do radości życia. W "Second Nature" na gitarze akustycznej słyszymy Dominika Millera, a w "Full Circle" na sopranie popisał się Bill Evans. Totalny relaks.
ACT Music/GiGi
Marek Dusza
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, od początku współpracuje z magazynem AUDIO. Publikuje również w "Rzeczpospolitej i magazynie "Jazz Forum" Jest laureatem Grand Prix Jazz Melomani w kategorii Dziennikarz-Krytyk Roku 2012, sześciokrotnie do niej nominowanym. Jako jedyny polski dziennikarz relacjonował z Los Angeles ceremonię wręczenia nagrody Grammy Włodkowi Pawlikowi. Opublikował ponad sto wywiadów z najwybitniejszymi jazzmanami światowej klasy, m.in. Tonym Bennettem, Herbie Hancockiem, Wayne’em Shorterem, Ronem Carterem, Patem Methenym, Rayem Brownem, George’em Bensonem, Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim, Marcinem Wasilewskim i Włodkiem Pawlikiem, Davidem Cheskym, Cassandrą Wilson i Patricią Barber. To również audiofil, który promuje system nagrywania DSD i płyty SACD. Kocha winyle i docenia jakość tłoczenia. Wśród jego rozmówców nie mogło zabraknąć Kena Ishiwaty.
Zobacz artykuły autora