Ta dramaturgia przypomina mi niezapomniany koncert zespołu Neseta podczas 50. Festiwalu Pianistów Jazzowych w Kaliszu w 2023 r. Jeden z najlepszych występów, jakiego mogłem wysłuchać w Polsce w ostatnich latach. Neset imponuje nie tylko ekspresyjnym stylem gry, ale i talentem do komponowania i aranżowania swoich utworów, nadając im niezwykle dramatyczą strukturę.
Zwróciłem na niego uwagę już na płycie Adama Bałdycha & Baltic Gang "Imaginary Room" (ACT, 2012). Docenili go Anglicy, zapraszając na koncert BBC Proms z London Sinfoniettą w 2022 r. Marius Neset ma w dyskografii nagrania z Danish Radio Big Band i znakomitą dyrygentką Miho Hazamą oraz z Trondheim Jazz Orchestra. Ale grając z Bergen Big Band, wybuchł jak wulkan energii i pomysłów.
Nagłe skoki emocji, zawiłe improwizacje, dynamika dużego zespołu i prędkość, z jaką następują kolejne frazy, zapiera dech. Dzieje się na "Time To Live" tyle, co podczas wyścigu F1. W tym szaleństwie można skupić się na rytmie i pędzić wraz z orkiestrą, ale i zachwycić się barwami instrumentów, harmonią mnogości dźwięków. Są tu chwile wytchnienia, ale krótkie. Szalony geniusz z tego sympatycznego Norwega.
ACT Music/GiGi