Choć muzycy pochodzą znad Sekwany, to ich twórczość bardziej kojarzy się z anglosaskim rockiem. Zrealizowane z niemal symfonicznym rozmachem i dbałością o aranżacyjne detale słodko-gorzkie piosenki zespołu przypominają twórczość brytyjskiego Coldplay.
To wrażenie potęguje głos śpiewającego nienaganną angielszczyzną Simona Bureta (jego ojciec jest Amerykaninem), barwą przypominający Chrisa Martina. Francuska jest natomiast tęskna aura piosenek o utraconych miłościach.
DISCOGRAPH/SONIC
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google?
Dodaj Audio do ulubionych źródeł