Album wypełniają proste gitarowe piosenki, piekielnie melodyjne, które świetnie sprawdzają się na koncertach. Słychać w nich The Libertines, Oasis, Supergrass, Rezorlight czy The Clash. The View nie silą się na oryginalność, nie mają pretensji do świata, ale czego można oczekiwać od kapeli, w której średnia wieku wynosi 18 lat.
Grają dla swoich rówieśników, świetnie się przy tym bawiąc, a co ważne brzmią świeżo i autentycznie.
1965/SONY BMG
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google?
Dodaj Audio do ulubionych źródeł