Pop
Tomboy
W roku 2007, po premierze "świętego" dla wszystkich fanów psychodelicznego popu, albumu "Person Pitch", ostatecznie zrozumiałem, dlaczego misie panda są pod ochroną. Dzisiaj, po czterech latach oczekiwania i premierze płyty "Tomboy", mam wrażenie, że pora przechrzcić muzyka ze "zwierzęcego kolektywu“ na koalę.