Sześć lamp na pokładzie
Sercem FiiO EA13 jest w pełni lampowy tor wzmacniający wykorzystujący sześć lamp elektronowych. W sekcji wzmocnienia napięciowego zastosowano dwie amerykańskie lampy SYLVANIA NOS PCF80, natomiast za wzmocnienie mocy odpowiadają cztery czeskie lampy JJ ELECTRONIC EL34.
Wybór tych komponentów nie jest przypadkowy. Lampy EL34 od dziesięcioleci należą do najbardziej rozpoznawalnych konstrukcji wykorzystywanych we wzmacniaczach audio, cenionych za charakterystyczny sposób prezentacji muzyki. Zastosowanie lamp NOS w urządzeniu w tym przedziale cenowym jest rozwiązaniem nietypowym; w praktyce oznacza też, że użytkownik zainteresowany eksperymentami ma od czego zacząć.
Według założeń producenta EA13 ma oferować dźwięk nasycony, płynny i naturalny, z bogatą średnicą, przestrzenną sceną oraz charakterystyczną dla konstrukcji lampowych plastycznością.
Czytaj również nasze testy urządzeń FiiO
Klasa A i układ push-pull – klasyczna konstrukcja, współczesna realizacja
FiiO EA13 pracuje w czystej klasie A — tryb, w którym lampy przewodzą przez cały okres sygnału. Odbywa się to kosztem sprawności i temperatury pracy, a w zamian daje liniowość i brak zniekształceń przejściowych. Układ push-pull w trybie pentodowym pozwala uzyskać moc wystarczającą dla większości kolumn domowych bez sięgania po cięższe i droższe konstrukcje.
Producent podaje dwie wartości mocy i warto rozumieć różnicę między nimi: 18 W + 18 W przy zniekształceniach poniżej 1% oraz 28 W + 28 W przy zniekształceniach poniżej 5%. Pierwsza liczba opisuje pracę w warunkach, w jakich słucha się muzyki na co dzień, druga — maksimum możliwości układu. Obie dotyczą zarówno obciążenia 4 Ω, jak i 8 Ω, a wzmacniacz ma osobne odczepy transformatora dla obu impedancji.
W praktyce EA13 swobodnie prowadzi kolumny podstawkowe oraz mniejsze konstrukcje podłogowe. Przy doborze zestawu warto kierować się skutecznością kolumn — konstrukcje o skuteczności od około 87 dB wykorzystają możliwości wzmacniacza najpełniej. Przy odpowiednio dobranych kolumnach ma zapewniać przekonującą dynamikę, odpowiednią kontrolę niskich częstotliwości i naturalną prezentację nawet bardziej złożonych nagrań.
Czytaj również: FiiO Snowsky BEATBOX - odtwarzacz CD, który sam gra, sam zgrywa płyty i zmienia wygląd
Transformatory wyjściowe – fundament dobrego brzmienia
Jednym z kluczowych elementów wzmacniacza lampowego są transformatory wyjściowe. Ich konstrukcja ma bezpośredni wpływ na przenoszenie sygnału, współpracę z kolumnami oraz końcowy charakter brzmienia.
W FiiO EA13 zastosowano specjalnie zaprojektowane transformatory z rdzeniami EI wykonanymi z blach krzemowych. Ich obudowy wypełniono żywicą epoksydową oraz drobnym piaskiem, co pomaga ograniczać drgania mechaniczne i poprawiać stabilność pracy. Konstrukcja zapewnia również ekranowanie elektromagnetyczne i ochronę przed wilgocią. FiiO deklaruje, że rozwiązanie to przekłada się na czystsze tło, lepszą kontrolę basu i bardziej wyrafinowaną prezentację wysokich częstotliwości.
Producent zadbał także o jakość pozostałych elementów toru audio, sekcja zasilania wykorzystuje między innymi japońskie kondensatory filtrujące NCC o dużej pojemności oraz wysokiej jakości kondensatory sprzęgające, a zasilanie poszczególnych sekcji rozdzielono.
Czytaj również: FiiO AIR AMP - ma zastąpić streamer, DAC i wzmacniacz
Wzornictwo
Na przednim panelu FiiO EA13 znalazły się dwa mechaniczne, podświetlane wskaźniki VU, których wskazówki poruszają się w rytm odtwarzanego materiału. Towarzyszy im ciepła poświata pracujących lamp elektronowych oraz regulowane podświetlenie elementów sterujących.
Głośność reguluje analogowy potencjometr skokowy o 40 poziomach, zbudowany na dobieranych parami rezystorach — rozwiązanie zapewniające równość kanałów także przy cichym słuchaniu, czego klasyczne potencjometry nie gwarantują. Podświetlenie pokręteł można regulować w zakresie barw RGB albo wyłączyć całkowicie, jeśli użytkownik woli
stonowany wygląd.
Całość zamknięto w masywnej obudowie z aluminiowym frontem obrabianym metodą CNC. Lampy umieszczono w zagłębionej części konstrukcji i wyposażono w osłonę ochronną, a boczne otwory wentylacyjne pomagają odprowadzać ciepło.
Czytaj również: TT11 - prosto, jak tylko się da. FiiO przygotowało nowy w pełni automatczny gramofon
Tradycyjna obsługa, współczesna wygoda
Mimo tradycyjnej konstrukcji lampowej FiiO EA13 został przygotowany do współpracy ze współczesnymi źródłami muzyki. Do dyspozycji użytkownika oddano cztery analogowe wejścia RCA, umożliwiające podłączenie m.in. zewnętrznego przetwornika DAC, streamera, odtwarzacza CD czy przedwzmacniacza gramofonowego.
Złocone terminale głośnikowe oferują osobne odczepy dla kolumn o impedancji 4 i 8 Ω. Wzmacniacz wyposażono również w wyjście słuchawkowe 6,35 mm, pozwalające korzystać z lampowego toru także podczas indywidualnych odsłuchów.
Producent zaleca współpracę ze słuchawkami o impedancji od 16 do 300 Ω, przy czym konstrukcja najlepiej wpisuje się w zastosowania z pełnowymiarowymi modelami słuchawkowymi. Zasilane z tego samego, lampowego toru, oddaje 185 mW na kanał przy 300 Ω i 60 mW przy 32 Ω, przy zniekształceniach poniżej 0,06% i szumie własnym poniżej 25 µV.
W przypadku odsłuchu słuchawkowego producent zaleca odłączenie kolumn i podłączenie obciążeń zastępczych do zacisków głośnikowych — to standardowa praktyka przy wzmacniaczach lampowych, które nie powinny pracować bez obciążenia.
Dodatkowo dostępne jest wejście 12 V Trigger, umożliwiające synchronizację włączania z kompatybilnymi komponentami systemu audio. Wejście trigger 12 V pozwala włączać wzmacniacz razem z resztą systemu, a po 30 minutach bez sygnału urządzenie samo przechodzi w tryb czuwania — co oszczędza energię i wydłuża żywotność lamp.
Czytaj również: Nowe słuchawki FiiO jak z lat 90. Ten dizajn pamięta wielu z nas
Źródło: MIP