Tytuł nowego albumu norweskiego saksofonisty Mariusa Neseta "Circle of Chimes" ma podwójne znaczenie. Potocznie można go rozumieć jako "krąg czarów", a z muzycznego punktu widzenia to ustawione w kręgu instrumenty perkusyjne, m.in. dobrze rozpoznawane dzwony rurowe.
Marius Neset mieszka w Kopenhadze, gdzie jest jeden z najważniejszych jazzowych ośrodków w Europie i skąd ma blisko do Niemiec, a tam gra dużo koncertów. Liczne kontakty z europejskimi jazzmanami skłoniły go do napisania suity "Circle of Chimes" na oktet.
Neset gra na saksofonach tenorowym i sopranowym, Lionel Loueke - na gitarze i śpiewa wokalizy, Andreas Brantelid - na wiolonczeli, siostra Ingrid Neset - na fletach, Ive Neame - na fortepianie, Jim Hart - na wibrafonie, marimbie i instrumentach perkusyjnych, Petter Eldh - na kontrabasie, Anton Eger - na perkusji.
Wyłaniający się z ciszy odgłos dzwonów rurowych może się kojarzyć z uroczystością religijną. Wokół tego podniosłego nastroju muzycy tworzą napięcia i rozładowują je w ekspresyjnych solówkach. Są momenty ilustracyjne jakby z filmu sensacyjnego; są i groteskowe - niczym z cyrku.
Kiedy zespół wpada w grupowy trans, brzmi niczym legendarny Weather Report. Dramaturgia muzycznych wydarzeń wciąga słuchacza, dając mu wytchnienie w nielicznych balladach.
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, współpracuje z magazynem AUDIO od początku jego istnienia. Publikuje w dzienniku "Rzeczpospolita” i w magazynie "Jazz Forum". Jest laureatem nagrody Grand Prix Jazz Melomani w kategorii Dziennikarz-Krytyk Roku 2012, sześciokrotnie był do niej nominowany. Jako jedyny polski dziennikarz relacjonował z Los Angeles ceremonię wręczenia nagrody Grammy Włodkowi Pawlikowi. Opublikował ponad sto wywiadów z najwybitniejszymi jazzmanami światowej klasy m.in.: Herbie Hancockiem, Wayne’em Shorterem, Ronem Carterem, Patem Metheny, Rayem Brownem, George’em Bensonem, Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim, Włodkiem Pawlikiem, Marcinem Wasilewskim, Davidem Chesky, Tonym Bennettem, Dianą Krall, Cassandrą Wilson, Norah Jones, Patricią Barber i Cesarią Evorą. Z zamiłowania jest audiofilem, promuje system nagrywania DSD i płyty SACD. Kocha winyle i docenia jakość tłoczenia. Wśród jego rozmówców nie mogło zabraknąć Kena Ishiwaty.