Brytyjski pianista Django Bates założył trio Belovèd dziesięć lat temu w Kopenhadze, kiedy wykładał w tamtejszym Rhythmic Music Conservatory. Do współpracy zaprosił szwedzkiego kontrabasistę Pettera Eldha i duńskiego perkusistę Petera Bruuna.
Bates usłyszał ich w jakimś zespole, przechadzając się korytarzem w konserwatorium. Pomyślał, że jeśli kiedykolwiek powróci do grania w trio, to chciałby właśnie z nimi. Przez rok spotykali się i spontanicznie improwizowali. Pierwszym nagraniem był album "Belovèd Bird" ze standardami Charliego Parkera w aranżacjach Batesa. Teraz Django Bates powrócił pod skrzydła ECM-u z tym właśnie triem, a w tym samym czasie ukazał się znakomity album Anouara Brahema z jego udziałem.
Na płycie "The Study of Touch" znajdziemy kompozycję Parkera "Passport", nawiązującą do początków współpracy tria i świadczącą o tym, jak wymagające utwory pisał Bird. W sam raz dla ambitnych, nowatorskich, otwartych na nowe rozwiązania rytmiczne i harmoniczne jazzmanów europejskich, bo amerykańscy z pewnością podeszliby do tego utworu bardziej be-bopowo.
Django Bates bawi się strukturą utworów, wszystko tu jest zmienne: rytm, harmonia i melodia, ale płynie wartkim nurtem. Ciekawie, bo trudno przewidzieć następny akord. Podoba mi się kontrabas Eldha.
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, współpracuje z magazynem AUDIO od początku jego istnienia. Publikuje w dzienniku "Rzeczpospolita” i w magazynie "Jazz Forum". Jest laureatem nagrody Grand Prix Jazz Melomani w kategorii Dziennikarz-Krytyk Roku 2012, sześciokrotnie był do niej nominowany. Jako jedyny polski dziennikarz relacjonował z Los Angeles ceremonię wręczenia nagrody Grammy Włodkowi Pawlikowi. Opublikował ponad sto wywiadów z najwybitniejszymi jazzmanami światowej klasy m.in.: Herbie Hancockiem, Wayne’em Shorterem, Ronem Carterem, Patem Metheny, Rayem Brownem, George’em Bensonem, Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim, Włodkiem Pawlikiem, Marcinem Wasilewskim, Davidem Chesky, Tonym Bennettem, Dianą Krall, Cassandrą Wilson, Norah Jones, Patricią Barber i Cesarią Evorą. Z zamiłowania jest audiofilem, promuje system nagrywania DSD i płyty SACD. Kocha winyle i docenia jakość tłoczenia. Wśród jego rozmówców nie mogło zabraknąć Kena Ishiwaty.