Serwisy streamingowe są już tak popularne, że kto zechce, szybko dotrze do tych nagrań, a z niektórych serwisów pobierze pliki na swój komputer. W recenzji pierwszego woluminu wydanego na CD i winylu napisałem, że kwartet Wilkinsa w składzie: pianista Micah Thomas, kontrabasista Ryoma Takenaga i perkusista Kweku Sumbry wzniósł się na improwizacyjne wyżyny, nawiązując do najlepszych zespołów, jakie kiedykolwiek występowały na scenie legendarnego klubu.
Jednak po przesłuchaniu następnych kilkudziesięciu minut muzyki zyskałem pewność, że to nie wyżyny, to Himalaje improwizacji! Wilkins prezentuje tak różnorodny styl, że zaspokoi miłośników nastrojowych ballad jak i poszukiwaczy ekstremalnie swobodnych free-jazzowych popisów muzycznej sprawności.
Szybkością wydmuchiwanych fraz bije wszelkie rekordy, choć mnie bardziej zachwycił różnorodnością zmian akordów, wyobraźnią i talentem do opowiadania historii muzyką. Towarzyszący mu młodzi muzycy napędzają machinę rytmiczną i wzbogacają brzmienie. Te albumy to jazzowe tour de force.
Blue Note/Universal