JetSetJazz

MATT DUSK
JetSetJazz

Jazz

  • Wykonanie
  • Nagranie

Trafiłem kiedyś na zdjęcie z końca lat 60. reklamujące podróż liniami lotniczymi SAS. Uśmiechnięte, szykowne stewardesy serwowały paletę serów i wędlin, jak i luksusowe alkohole. Dlatego rozumiem przesłanie nowego albumu kanadyjskiego wokalisty Matta Duska, który często lata nad Atlantykiem.

– Zawsze fascynowały mnie czasy, kiedy podróżowanie było na najwyższym poziomie, każdy bilet był na pierwszą klasę, było mnóstwo miejsca na nogi, a pasażerowie mieli na sobie najlepsze ubrania. Idea, która przyświeca "JetSetJazz", to nostalgiczny powrót do lat, kiedy w powietrzu królowały linie lotnicze PanAm, a na ziemi - Frank Sinatra - zwierza się Matt Dusk.

Gdybym miał wskazać, kto najlepiej kontynuuje dzieło Sinatry, to na pierwszym miejscu postawiłbym Matta Duska. Na nowy album napisał dziesięć nowych piosenek do tekstów różnych autorów i zaaranżował je w stylu lat 50. i 60. W studiu towarzyszył mu 10-osobowy jazzowy big-band i orkiestra smyczkowa. To wystarczyło, by przywołać atmosferę Capitol Studios, w którą zawsze uśmiechnięty, emanujący pozytywną energią Matt wskoczył jak w skrojony specjalnie dla niego garnitur.

Świetnie wykonane, melodyjne i ekspresyjne piosenki jego autorstwa mają szanse stać się przebojami. W wersji deluxe otrzymamy trzy dodatkowe standardy.

Marek Dusza
Magic Records

Audio - lipiec - sierpień 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

W tym numerze znajdziecie regularny test porównawczy (pięć wzmacniaczy za ok. 9000 zł), hi-endowe kolumny, gramofon, ale polecam przede wszystkim indywidualne testy pięciu urządzeń nowej generacji - soundbarów, głośników bezprzewodowych, systemów "all-in-one". ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj