Piszę tę recenzję dzień po śmierci grafika Rosława Szaybo, który zaprojektował efektowny logotyp serii Polish Jazz, a numer 81 ma w niej najnowsza płyta tria RGG, ósma w dyskografi i zespołu. Po wydanej przez label Okeh "Aurze" pianista Łukasz Ojdana, kontrabasista Maciej Garbowski i perkusista Krzysztof Gradziuk weszli rok temu do Tokarnia Studio w Nieporęcie, by nagrać album wspomnieniowy.
Tytułowa "Pamiątka" to inspiracje spotkaniami, jakich zespół w ostatnich latach miał wiele. Występował z nieodżałowanym Tomaszem Stańką, nagrywał z Evanem Parkerem, Trevorem Wattsem i Vernerim Pohjolą. To także "pamiątka po tym, jakie RGG było kiedyś, a każdy krok przed siebie zapisuje zupełnie nowy rozdział na artystycznej drodze tej formacji" - czytamy komentarz Garbowskiego.
Nastrój albumu jednoznacznie kojarzy się z produkcjami ECM Records, aż dziw, że Manfred Eicher do tej pory nie zainteresował się naszymi muzykami. Na "Memento" przeważają kompozycje Ojdany i Garbowskiego. Po subtelnym wstępie w "Tenderness" trio interpretuje free-jazzowy temat "Chronology" Ornette'a Colemana. Dwa utwory Henryka Mikołaja Góreckiego: "Szeroka woda" i "Three Pieces in Old Style I" oraz "Gloria Tibi Domine" Jacka Gałuszki zamykają ten melancholijny album pełen ujmujących akustycznych brzmień.
Marek Dusza
Polskie Nagrania