Tytuł albumu w języku katalońskim znaczy "marzenie" i nawiązuje do Barcelony, gdzie obecnie rezyduje Michael League. Lider zaczął komponować nowe utwory podczas miesięcznego pobytu w wiejskim domku w Japonii. Tamten niesamowity, spokojny nastrój, krajobrazy i przyjaźni ludzie wpłynęły na niezwykłe melodie i zaskakujące zmienną rytmiką orkiestracje.
Albumu "Somni" warto posłuchać choćby dla dwóch pierwszych utworów: "Waves Upon Waves" i "As You Are But Not As You Were", będących kwintesencją fenomenu Snarky Puppy. Gęste jazzowe frazy przenikają się z symfonicznym brzmieniem.
W krótkich solówkach jazzmani pokazują kunszt improwizacji, a orkiestra towarzyszy im to subtelnie, to w narastającym tutti, aż poczujemy dreszcz emocji. Idealne połączenie perfekcji i spontaniczności.
GroundUP/Ropeadope