At Baker`s Keybord Lounge

OSCAR PETERSON TRIO
At Baker`s Keybord Lounge

Jazz
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Urodzony 101 lat temu Peterson był cudownym dzieckiem i już jako 14-latek występował w radio grając na fortepianie. Przez wiele lat nie chciał opuszczać Kanady, gdzie się urodził. Dopiero Normanowi Granzowi, słynnemu impresario amerykańskiemu, udało się sprowadzić Petersona do Nowego Jorku i włączyć do legendarnego cyklu koncertów Jazz at the Philharmonic. Było to z pewnością najwłaściwsze miejsce dla tego nieprzeciętnie utalentowanego pianisty, bowiem znalazł się w elitarnej konstelacji jazzowych gwiazd.

Oscar Peterson zaczynał jako samouk od gry na trąbce i fortepianie, jednakże ze względów zdrowotnych zrezygnował z trąbki, a pianistyczne umiejętności szlifował z Istvanem Thomanem (uczniem Franza Lista), co wyraźnie wpłynęło na ukształtowanie się jego późniejszej stylistyki. Peterson pozostawił po sobie olbrzymi dorobek w postaci tysięcy koncertów i około 200 płyt. Przez dwie dekady był uznawany za najwybitniejszego mistrza jazzowej klawiatury. Został obsypany licznymi nagrodami, z których najważniejsze to ośmiokrotne Grammy Awards. Mieliśmy szczęście podziwiać jego kunszt wykonawczy w Kongresowej w 1965 r.

Słuchając nagrań Petersona, odnosi się wrażenie, że jego swobodna gra na fortepianie musiała sprawiać jemu samemu olbrzymią radość, szczególnie gdy czasem mruczał sobie pod nosem. Wykształcił absolutnie własny styl, a jego inspiracją była twórczość Nat King Cole’a.

Niedawno odkryto w zasobach firmy Verve niepublikowane wcześniej nagrania klubowe tria Petersona z 1960 r., dokonane w Baker’s Keyboard Lounge w Detroit. Miejsce było prestiżowe, bo w tamtych czasach Detroit było nie tylko bardzo ważnym ośrodkiem przemysłowym, ale również kulturalnym.

Materiał z występu został wydany w skróconej wersji kompaktowej oraz w postaci potrójnego albumu analogowego z obszernym tekstem Marka Strykera, historyka jazzu. Pozostaje zagadką, dlaczego energiczny producent Granz odłożył oryginalne taśmy na półkę, bo artystyczna zawartość albumu trzyma najwyższe standardy. Jeśli chodzi o jakość nagrań, można mieć jedynie zastrzeżenie do barwy czyneli.

Kompanami Oscara Petersona na amerykańskim gruncie byli zawsze muzycy z najwyższej półki. Wieloletnim jego partnerem był mistrz kontrabasu, Ray Brown. W 1958 r. pojawił się wspaniale swingujący perkusista Ed Thigpen. Wniósł on do gry tria nową energię i doskonale współpracował z Brownem.

Uwieczniony tu przez trio repertuar zawierał 26 interpretacji jazzowych standardów. Były wśród nich sentymentalne tematy, jak: "Autumn Leaves", "Django" czy "Yesterdays", a występ kończył triumfalnie "When the Saints Go Marching in". Podkreślając walory kompozycji, gra mistrza była ciągle pełna ekspresji. Może Peterson nie był pianistycznym innowatorem, ale jego witalność i elegancja nie mają sobie równych.

VERVE/UNIVERSAL

Cezary Gumiński
Cezary Gumiński
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, od 1997 r. współpracuje z magazynem AUDIO. Pisał o muzyce również na łamach magazynów "Jazz", "Jazz Forum", "Machina", "Muza" i "Jazz & Classics". Prowadził audycje i był gościem w PR Pr. 2, Kolor, Radiostacja, Radio Jazz. Był zagorzałym propagatorem kwadrofonii i do dziś słucha z czterech kolumn. Muzyka w jego domu rozbrzmiewa nieustannie, również ze szpulowego magnetofonu. Jest bardziej melomanem niż audiofilem. Najbardziej gustuje w fuzjach jazzu, rocka, etno i klasyki.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo