Bracia David i Norman Chesky mają zdolność wyszukiwania wyjątkowych wokalistek, że przypomnę Rebekkę Pidgeon, Anę Caram czy Sarę K. Przed nami nowe odkrycie, niepozorna dziewczyna, brunetka o mocnym głosie - Noah Wall.
Piosenkarka dała się poznać na płycie "From the Mountaintop" grupy The New Appalachians. Sama stoi na czele zespołu folkowego The Barefoot Movement, z którym eksploruje muzykę amerykańskiej prowincji. Na solowym albumie "Down Home Blues" sięgnęła do korzeni muzyki amerykańskiej - bluesa i hillbilly - a zestaw standardów wzbogaciła własnymi kompozycjami napisanymi w duchu "biednych i uciśnionych".
Na YouTube znajdziemy zapowiedź albumu, na której widać, jak nagrywano płytę we wnętrzu kościoła. Zadziwiające, jak blisko sztucznej głowy z torsem B&K stała wokalistka, bo efekt nie jest aż taki, by Noah Wall śpiewała nam w twarz. Muzycy otaczali głowę z mikrofonami w uszach, co gwarantuje sugestywne wrażenie obecności w studiu, jeśli zastosujemy technikę nagraniową Binaural+. Nieopodal, przy stole zastawionym sprzętem, siedziała ekipa realizatorów z producentem Davidem Chesky na czele.
Ekspresja Noah Wall wciągnie słuchaczy do zabawy przy nieśmiertelnych tematach: "St. Louis Blues", "St. James Infirmary" czy "Battle of Jericho".
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, współpracuje z magazynem AUDIO od początku jego istnienia. Publikuje w dzienniku "Rzeczpospolita” i w magazynie "Jazz Forum". Jest laureatem nagrody Grand Prix Jazz Melomani w kategorii Dziennikarz-Krytyk Roku 2012, sześciokrotnie był do niej nominowany. Jako jedyny polski dziennikarz relacjonował z Los Angeles ceremonię wręczenia nagrody Grammy Włodkowi Pawlikowi. Opublikował ponad sto wywiadów z najwybitniejszymi jazzmanami światowej klasy m.in.: Herbie Hancockiem, Wayne’em Shorterem, Ronem Carterem, Patem Metheny, Rayem Brownem, George’em Bensonem, Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim, Włodkiem Pawlikiem, Marcinem Wasilewskim, Davidem Chesky, Tonym Bennettem, Dianą Krall, Cassandrą Wilson, Norah Jones, Patricią Barber i Cesarią Evorą. Z zamiłowania jest audiofilem, promuje system nagrywania DSD i płyty SACD. Kocha winyle i docenia jakość tłoczenia. Wśród jego rozmówców nie mogło zabraknąć Kena Ishiwaty.