Mulligan Meets Monk

GERRY MULLIGAN / THELONIOUS MONK
Mulligan Meets Monk

Jazz
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:
Albumów, na których spotykali się giganci jazzu, nie jest wcale tak wiele, a wszystkie są godne uwagi. Polecam spotkanie pianisty Theloniousa Monka i saksofonisty barytonowego Gerry`ego Mulligana, nagrane w dwa sierpniowe dni 1957 r.

Albumów, na których spotykali się giganci jazzu, nie jest wcale tak wiele, a wszystkie są godne uwagi. Polecam spotkanie pianisty Theloniousa Monka i saksofonisty barytonowego Gerry`ego Mulligana, nagrane w dwa sierpniowe dni 1957 r.

W tym czasie Thelonious Monk miał już wysoką pozycję wśród krytyków, ale nie był dość znany miłośnikom jazzu. Jego muzyka była uważana za trudną w odbiorze. W 1955 r. wytwórnia Riverside wykupiła kontrakt Monka od konkurencyjnej Prestige za 108,24 dolary! Pianista zaczął nagrywać albumy z innymi sławami, które czyniły go coraz popularniejszym: Johnem Coltrane’em, Colemanem Hawkinsem, Sonnym Rollinsem (znakomity "Brilliant Corners").

Na płycie "Mulligan Meets Monk" producent Orrin Keepnews zestawił odmienne brzmienia: gorący, rozedrgany fortepian Nowego Jorku (East Coast) z chłodnym, spokojnym saksofonem "cool" (West Coast). Monk i Mulligan inspirują się wzajemnie, choć to pianista nadaje muzyce tempo i podsuwa szalone rozwiązania harmoniczne. saksofonista zamienia je w miłe dla uszu melodie.

Znajdziemy tu wspaniałe wersje sztandarowych standardów Monka: "Round Midnight", "Rhythm-A-Ning" i "Straight No Chaser". Album dla koneserów jazzu, jak i tych poznających historię najważniejszych sesji. Uzupełnieniem oryginalnej płyty są wersje alternatywne trzech tematów.


RIVERSIDE / UNIVERSAL

Cezary Gumiński
Cezary Gumiński
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, od 1997 r. współpracuje z magazynem AUDIO. Pisał o muzyce również na łamach magazynów "Jazz", "Jazz Forum", "Machina", "Muza" i "Jazz & Classics". Prowadził audycje i był gościem w PR Pr. 2, Kolor, Radiostacja, Radio Jazz. Był zagorzałym propagatorem kwadrofonii i do dziś słucha z czterech kolumn. Muzyka w jego domu rozbrzmiewa nieustannie, również ze szpulowego magnetofonu. Jest bardziej melomanem niż audiofilem. Najbardziej gustuje w fuzjach jazzu, rocka, etno i klasyki.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo