In My Dreams

BILL FRISELL
In My Dreams

Jazz
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Jeden z luminarzy współczesnego jazzu, gitarzysta Bill Frisell, obchodził miesiąc temu swoje 75. urodziny. Z tej okazji wydano niecodzienny album zatytułowany "In My Dreams". Geneza jego powstania jest nieprzypadkowa, gdyż artysta zwierza się ze snu, który miał trzy dekady temu.

W antycznej bibliotece grono mnichów wyjmowało z pudełeczka różnokolorowe klocki i przy każdym sugerowało, jak powinien w jego muzyce rezonować każdy z kolorów. Frisell był już wtedy silnie uformowaną osobowością, ale ten sen utwierdził go co do słuszności przyjętej drogi artystycznej i nadal stara się "grać kolorami ze snu".

Stylistyka Billa Frisella jest niezwykle bogata, bo splatają się w niej nie tylko jazz, ale też folk, ambient, rock, blues, a nawet amerykańska kameralistyka współczesna. Odnajdziemy tam wpływy tak różnych artystycznie postaci, jak Thelonious Monk, Nino Rota, Charles Ives, Jimi Hendrix, Hank Williams czy Robert Johnson.

Z bogactwa inspiracji Frisell uformował nie tylko własny styl narracji, ale też natychmiast rozpoznawalne i unikalne brzmienie instrumentu. Jego gitara nie zasypuje słuchacza kaskadami nut, ale opowiada barwne historie dbając, aby każdy dźwięk posiadał swą chromatykę.

Z okazji jubileuszu gitarzysta powołał sekstet złożony z muzyków, z którymi już współpracował. Na skrzypcach gra Jenny Scheinman, na altówce Eyvind Kang, na wiolonczeli Hank Roberts, na kontrabasie Thomas Morgan, a skład zamyka perkusista Rudy Royston. W tej konfiguracji odbyli serię entuzjastycznie przyjętych koncertów, zapowiedziane są kolejne. 

Materiał z ubiegłorocznych występów stanowi pokaźną część repertuaru niniejszej płyty. W studio dokonano kolejnych nagrań oraz retuszu pewnych fragmentów koncertowych. W efekcie otrzymaliśmy album bardzo dobrej jakości i tylko oklaski zdradzają pierwotne pochodzenie niektórych utworów. Znając bogatą dyskografię Billa Frisella, trudno być zaskoczonym zaproponowaną stylistyką.

Zarówno w pełnych niuansów liniach gitary, w aranżacjach jak i w orkiestracji odnajdujemy dobrze znane klimaty. Jednakże forma całości stanowi pewne brzmieniowe novum. Głównym solistą jest należycie wyeksponowany lider, natomiast sekcja smyczkowa pełni w znacznym stopniu rolę akompaniatora; coś na podobieństwo występu klasycznego fortepianu z kwartetem smyczkowym.

W repertuarze dominują kompozycje Frisella zarówno te sprzed dekad, jak i nowe. Fascynującą formę przybrał legendarny utwór "When We Go", którego motyw przewodni magicznie wyłania się z pełnego abstrakcji dialogu gitary i skrzypiec. Potem kontrabas i perkusja formułują marszowy rytm, a sekcja smyczkowa nakreśla melodyjny podkład dla fantazyjnie poukładanych nut gitary. Fascynujące sploty linii sekcji smyczkowej i gitary pobudzają naszą senną wyobraźnię różnorako i w każdym utworze.

BLUE NOTE/UNIVERSAL

Cezary Gumiński
Cezary Gumiński
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, od 1997 r. współpracuje z magazynem AUDIO. Pisał o muzyce również na łamach magazynów "Jazz", "Jazz Forum", "Machina", "Muza" i "Jazz & Classics". Prowadził audycje i był gościem w PR Pr. 2, Kolor, Radiostacja, Radio Jazz. Był zagorzałym propagatorem kwadrofonii i do dziś słucha z czterech kolumn. Muzyka w jego domu rozbrzmiewa nieustannie, również ze szpulowego magnetofonu. Jest bardziej melomanem niż audiofilem. Najbardziej gustuje w fuzjach jazzu, rocka, etno i klasyki.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo