Norweski pianista Ketil Bjornstad jest teraz
w Polsce najbardziej znany z muzyki do filmu "Samotność
w sieci". Nie były to tematy specjalnie napisane,
a dobrane z jego licznego dorobku.
Norweski pianista Ketil Bjornstad jest teraz
w Polsce najbardziej znany z muzyki do filmu "Samotność
w sieci". Nie były to tematy specjalnie napisane,
a dobrane z jego licznego dorobku.
Bjornstad
ilustrował już filmy Jeana Luca Godarda i Kena
Loacha. Wystąpił też na Warsaw Summer Jazz
Days razem z Terje Rypdalem, kompanem-weteranem
na szczupłej, ale jakże zróżnicowanej i dynamicznej
scenie norweskiej.
Ketil Bjornstad jest specjalistą od sentymentalnych
nastrojów. Te urokliwe kompozycje rozgrzewające nie tylko ciało, ale i duszę nagrał
w Rainbow Studio z Janem Erikiem Kongshaugiem
- realizatorem większości płyt ECM-u, saksofonistą Wolfgangiem Puschingiem, perkusistą Aleksem
Rielem, i basistą Arildem Andersenem.
Album
"Devotions" trwa 77 minut i jest podzielony na
trzy części. Dziesięć pierwszych tematów opisuje
intymne stany i wyznania kompozytora. Jego delikatność
w graniu melodyjnych tematów jest ujmująca. Drugą część płyty zajmuje suita "Dance of
Life" poświęcona norweskiemu malarzowi Edvardowi
Munchowi, a właściwie jego trzem obrazom.
Końcowe trzy tematy, to miniatury w nastroju zadumy.
To znakomita muzyka do słuchania przed
snem.
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, od początku współpracuje z magazynem AUDIO. Publikuje również w "Rzeczpospolitej i magazynie "Jazz Forum" Jest laureatem Grand Prix Jazz Melomani w kategorii Dziennikarz-Krytyk Roku 2012, sześciokrotnie do niej nominowanym. Jako jedyny polski dziennikarz relacjonował z Los Angeles ceremonię wręczenia nagrody Grammy Włodkowi Pawlikowi. Opublikował ponad sto wywiadów z najwybitniejszymi jazzmanami światowej klasy, m.in. Tonym Bennettem, Herbie Hancockiem, Wayne’em Shorterem, Ronem Carterem, Patem Methenym, Rayem Brownem, George’em Bensonem, Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim, Marcinem Wasilewskim i Włodkiem Pawlikiem, Davidem Cheskym, Cassandrą Wilson, Norah Jones i Patricią Barber. To również audiofil, który promuje system nagrywania DSD i płyty SACD. Kocha winyle i docenia jakość tłoczenia. Wśród jego rozmówców nie mogło zabraknąć Kena Ishiwaty.