Wildern

THOBIAS CHRISTL
Wildern

Jazz
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:
Thobias Christl jest obdarzony może niezbyt mocnym, ale bardzo sprawnym i ekspresyjnym tenorem, który może lekko przypominać manierę wykonawczą Theo Bleckmanna. Najmocniejszą stroną Christla są nietuzinkowe pomysły na interpretacje rockowych piosenek.
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Audio do ulubionych źródeł

Kontynuując serię Young German Jazz, wydawnictwo ACT proponuje nam album firmowany przez mało znanego wokalistę niemieckiego, który nagrał wcześniej dwa albumy autorskie i uczestniczył w kilku wspólnych projektach. Ten tytuł przyczyni się z pewnością do wzrostu jego popularności, gdyż prezentuje warsztatowo wysoki poziom.

Stylistycznie można umiejscowić go pomiędzy progresywnym rockiem a jazz-rockiem. Thobias Christl jest obdarzony może niezbyt mocnym, ale bardzo sprawnym i ekspresyjnym tenorem, który może lekko przypominać manierę wykonawczą Theo Bleckmanna. Najmocniejszą stroną Christla są nietuzinkowe pomysły na interpretacje rockowych piosenek.

Wspomaga go saksofonista i klarnecista - Peter Ehwald, gitarzysta - Sebastian Muller, basista - Matthias A. Nowak i perkusista - Etienne Nillesen. Album "Wildern" rozpoczyna tajemnicza interpretacja "Sound of Silence" (P. Simon) z lekko obramowującym linię wokalną saksofonem; aż dziw bierze, że można wykonać ten utwór z jeszcze większą dozą melancholii i delikatności niż w oryginale.

Na wyróżnienie wśród jazzujących wersji rockowych piosenek zasługują jeszcze: niepokojący "Avalanche" (L. Cohen), skoczny "Toxic" (B. Spears) czy przetransformowany "I Will" (Radiohead).


ACT/GIGI

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Audio do ulubionych źródeł
Cezary Gumiński
Cezary Gumiński
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, od 1997 r. współpracuje z magazynem AUDIO. Pisał o muzyce również na łamach magazynów "Jazz", "Jazz Forum", "Machina", "Muza" i "Jazz & Classics". Prowadził audycje i był gościem w PR Pr. 2, Kolor, Radiostacja, Radio Jazz. Był zagorzałym propagatorem kwadrofonii i do dziś słucha z czterech kolumn. Muzyka w jego domu rozbrzmiewa nieustannie, również ze szpulowego magnetofonu. Jest bardziej melomanem niż audiofilem. Najbardziej gustuje w fuzjach jazzu, rocka, etno i klasyki.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo