Twelve Play Gil Evans

MIKE GIBBS
Twelve Play Gil Evans

Jazz

  • Wykonanie
  • Nagranie

Już trzy dekady temu Gibbs wykształcił swój charakterystyczny styl komponowania i aranżowania na duże składy orkiestrowe. On sam tego nie kryje, że punktem wyjścia jego osiągnieć było to, co stworzył wielki poprzednik Gil Evans.

Adoracja dla rozwiązań aranżacyjnych Evansa powraca u Mike`a Gibbsa co pewien czas, a na najnowszym krążku autorskim została zmaterializowana w postaci połowy repertuaru związanego z Evansem, do którego Mike Gibbs zaadoptował oryginalne aranżacje. Resztę płyty stanowią utwory własne lidera i inne popularne kompozycje.

Jak na standard Gibbsa, którego ambicją było zawsze proponowanie nowych rozwiązań formalnych, ten zbiór - choć niezbyt odległy od jego romantycznego stylu - brzmi w sumie dość zachowawczo, gdyż niemal ograniczył się do wspaniałych aranżacji tematów utworów, a pozostawił skąpe tło orkiestrowe podczas popisów solowych.

Dwunastu muzyków (głównie Anglików) wywiązało się bez zarzutu z powierzonego zadania w odegraniu zapisu nutowego, lecz w solówkach wykazało relatywnie mało indywidualizmu. Tym sposobem otrzymaliśmy jakby powtórkę wybitnych dokonań, lecz oryginalność projektu zeszła na dalszy plan. Wśród solistów wyróżnił się zawsze barwny i pełen fantazji pianista Hans Koller.

Cezary Gumiński
WIRLWIND

Audio - lipiec - sierpień 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

W tym numerze znajdziecie regularny test porównawczy (pięć wzmacniaczy za ok. 9000 zł), hi-endowe kolumny, gramofon, ale polecam przede wszystkim indywidualne testy pięciu urządzeń nowej generacji - soundbarów, głośników bezprzewodowych, systemów "all-in-one". ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj