Po nagraniach z międzynarodowymi zespołami skrzypek Adam Bałdych wszedł do studia w Hamburgu z polskimi muzykami, a efektem jest fascynujący album konceptualny. Kwartet z pianistą Krzysztofem Dysem, kontrabasistą Michałem Barańskim i perkusistą Dawidem Fortuną okazał się najlepszą formacją do improwizowania, opisania uczuć i przemyśleń.
Tytuł "Sacrum Profanum" wyraża to, co boskie i co ludzkie. Adam Bałdych sięgnął po kompozycje muzyki sakralnej stworzonej ku chwale Pana. Dopisał też własny komentarz będący dźwiękowym obrazem jego stanu ducha. Zawarł w swojej muzyce to, co najważniejsze: harmonię, wiarę, prawdę i ponadczasowe wartości.
Nastrojowy temat Thomasa Tallisa "Spem in alium" zachęca słuchacza, by odłożył wszystko, usiadł wygodnie i zasłuchał się w tkliwym brzmieniu skrzypiec, delikatnych akordach fortepianu, rzadkich uderzeniach w bębny i czynele. Intryguje nasycona rytmem interpretacja hymnu "Bogurodzica", gdzie temat jest tylko nieznacznie zaakcentowany.
W swobodnej interpretacji koncertu S. Gubaiduliny jest niepokój dzisiejszych czasów. Dynamiczny utwór "Repetition" Adama Bałdycha pokazuje szalone tempo życia, ale następny "Longing" wycisza emocje. To niezwykle uduchowiona, jakże nam dziś potrzebna muzyka. Nasycona emocjami, świetnie wykonana z troską o brzmienie i harmonię.
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, współpracuje z magazynem AUDIO od początku jego istnienia. Publikuje w dzienniku "Rzeczpospolita” i w magazynie "Jazz Forum". Jest laureatem nagrody Grand Prix Jazz Melomani w kategorii Dziennikarz-Krytyk Roku 2012, sześciokrotnie był do niej nominowany. Jako jedyny polski dziennikarz relacjonował z Los Angeles ceremonię wręczenia nagrody Grammy Włodkowi Pawlikowi. Opublikował ponad sto wywiadów z najwybitniejszymi jazzmanami światowej klasy m.in.: Herbie Hancockiem, Wayne’em Shorterem, Ronem Carterem, Patem Metheny, Rayem Brownem, George’em Bensonem, Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim, Włodkiem Pawlikiem, Marcinem Wasilewskim, Davidem Chesky, Tonym Bennettem, Dianą Krall, Cassandrą Wilson, Norah Jones, Patricią Barber i Cesarią Evorą. Z zamiłowania jest audiofilem, promuje system nagrywania DSD i płyty SACD. Kocha winyle i docenia jakość tłoczenia. Wśród jego rozmówców nie mogło zabraknąć Kena Ishiwaty.