Goddess

BANKS
Goddess

Pop
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:
Banks znalazła się na trzecim miejscu w plebiscycie BBC Sounds of 2014 - najlepiej zapowiadających się debiutów roku - za Samem Smithsem i Ellą Eyre. Na jej album musieliśmy czekać najdłużej, ale warto było.

Banks znalazła się na trzecim miejscu w plebiscycie BBC Sounds of 2014 - najlepiej zapowiadających się debiutów roku - za Samem Smithsem i Ellą Eyre. Na jej album musieliśmy czekać najdłużej, ale warto było.

Spora część piosenek już wcześniej trafiła na single i epki, ale dopiero całość materiału daje dobre pojęcie o możliwościach wokalistki. Banks proponuje kolejną wariację na temat soulowego śpiewania w otoczeniu syntetycznych dźwięków. Z miejsca nasuwają się tu skojarzenia z Jessie Ware, Laną del Rey, Lorde i Lykke Li. Od każdej z tych wokalistek zaczerpnęła po cząstce i wyszedł całkiem strawny album, utrzymany w popowej stylistyce.

Zimny, nosowy wokal Banks został zatopiony w spowolnionych syntetycznych rytmach i przyprawiony elektroniką. Czasem przypomina to dokonania Massive Attack, czasem Depeche Mode. Całość uzupełnia dopracowany w najdrobniejszych szczegółach, tajemniczy, seksowny image Amerykanki. Może nie jest to debiut roku, ale Banks z pewnością bardzo silnie zaznaczyła swoją obecność na popowej scenie.

>br /> UNIVERSAL

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo