What A Life

ERIN BOHEME
What A Life

Pop

  • Wykonanie
  • Nagranie

Amerykańska wokalistka jazzowa - przeczytałem w Wikipedii informację o Erin Boheme. Kiedy tylko zaśpiewała pierwszy wers, wiedziałem, że to nieprawda. Toż to typowy amerykański pop zaaranżowany z rozmachem, zagrany przez doskonałych sidemanów, perfekcyjnie zmiksowany.

Ale w USA na listę najpopularniejszych płyt jazzowych Billboardu trafiają tytuły, które w Europie wpadają w inne przegródki. Kto pojmie, dlaczego właśnie w tej kategorii debiutancki album Erin Boheme "What is Love" z 2006 r. doszedł do 17. miejsca? Kiedy usłyszał go Michael Bublé, znalazł podobieństwo do głosu Carly Simone i postanowił wyprodukować jej następną płytę. Nie jazzową, po prostu dobrą.

Dla młodej dziewczyny zaczynającej przygodę z muzyką pięć lat to epoka. A tyle czekała, by zrealizować "What A Life". Bublé zrobił go na swoją modłę, a raczej tak, jak David Foster produkował jego płyty. Wydobył z Erin Boheme cechy atrakcyjnej dziewczyny, która przeżywa miłosne rozterki. Jest naturalna, wychodzi do słuchacza z uczuciami na dłoni. Śpiewa o nich z wdziękiem, ekspresyjnie i emocjonalnie.

Sprawni realizatorzy dodali atrakcyjne muzyczne tło i mamy zestaw piosenek, które można ustawić w kolejce do listy przebojów. Jak na naszą Trójkową,są zbyt "amerykańskie", ale może przebije się chociaż pogodna "The Last Time".

Grzegorz Dusza
HEADS UP / DREAM MUSIC

Audio - czerwiec 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Gramofony za 2400 zł to już nie plastikowa tandeta z supermarketów, która pozwala dzisiaj dotrzeć "analogowi" pod strzechy. Dobry dźwięk zawsze trochę kosztuje, czy to ze źródła cyfrowego, czy analogowego, czy z kolumn, czy ze słuchawek. Trzy znane marki - Denon, ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj