Woda

ROMAN KOSTRZEWSKI
Woda

Pop elektroniczny

  • Wykonanie
  • Nagranie
Roman Kostrzewski nie uniknie porównań do twórczości swojego macierzystego zespołu, obecnie klasyka polskiego metalu, zarówno pod względem wokalnym, jak i w warstwie tekstowej. Tym bardziej, że fani Kata spragnieni są nowych nagrań. Nic z tego.

Mamy do czynienia z muzyką psychodeliczną, często wręcz elektroniczną, bogatą w przestrzenie i przemyślaną. Woda to pierwsza część tetralogii muzycznej opowiadającej o żywiołach. Po przesłuchaniu odnosi się wrażenie, że taki koncept-album siedział już w Kostrzewskim długo lecz dopiero teraz został zrealizowany. Teksty (mroczne jak u Kata), to podróż po dziwnych rejonach umysłu bytomskiego wokalisty. Brak tu gitarowych riffów (może pojawią się w kolejnych częściach?).

Album jest bardziej audiofilski, niż muzyczny. Pełno tu offowych odgłosów burzy, szumu deszczu. Trudno Wody nie pochwalić za uczciwość i bezkompromisowość. To jeden z tych albumów, które muszą odleżeć, należy go posłuchać ponownie za jakiś czas, by ocenić. Poza tym, to dopiero pierwsza część..

Dotychczasowa twórczość Kostrzewskiego była bliżej ognia niż wody. Wokalista nie boi się używać elektronicznych gadżetów pasujących do stylistyki i album jest niezwykle melodyjny, bez efekciartswa. Pierwsze solowe dzieło ekslidera Kata to dzieło udane.


Tomasz Jakubowski

MYSTIC PRODUCTION
Audio - lipiec - sierpień 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

W tym numerze znajdziecie regularny test porównawczy (pięć wzmacniaczy za ok. 9000 zł), hi-endowe kolumny, gramofon, ale polecam przede wszystkim indywidualne testy pięciu urządzeń nowej generacji - soundbarów, głośników bezprzewodowych, systemów "all-in-one". ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj