Nagrody EISA 2017-2018
Nagrody EISA
2017-2018
Moizm

TOMASZ MAKOWIECKI
Moizm

Pop

Już nie Tomek, a Tomasz. Nie artysta poszukujący, a świadomy. Można by rzecz - nareszcie! Tylko czy ten romans z synthpopem to już "to" (i basta), czy jedna z czołowych postaci telewizyjnego talent show sprzed laty (samodzielnie) odkrywa się na nowo i postara trzymać obranego kierunku? Na to pytanie najlepiej odpowie sam Tomasz w wywiadach, a na razie zajmijmy się "Moizmem".

Czwarty solowy album gdyńskiego wokalisty i songwritera zwiastował bardzo dobry i od razu kojarzący się z KAMP! singiel - "Holidays In Rome". Skojarzenie słuszne, ale jednak warto pójść dalej i doszukiwać się - tak jak w przypadku uznanej na międzynarodowej arenie formacji - wpływów ot choćby Toro Y Moi czy Junior Boys. Podobnie jest z nowym dziełem Tomasza Makowieckiego, chociaż ja od siebie do tych często dość pogodnych, ale jednak melancholijnych i lekko łzawych piosenek, dorzuciłbym nutkę romantyzmu i dyskotekowego groove a`la Pet Shop Boys. I tak oto mamy obraz całości albumu.

Miks ten ma jednak kilka zasadniczych wad. Jest (w znakomitej większości) zbyt leniwy, momentami chyba aż zbyt prosty - ale zrzucam to wyłącznie na Makowieckiego z jego rolą jako kompozytora i producenta tego albumu. Nie wszyscy mogą ot tak poszczycić się "Grandą", ale nie każdy może stworzyć "Moizm" od podstaw, w domowym zaciszu, zgrabnie lawirując po krainach muzyki elektronicznej z ocieraniem się o post-dubstep wlącznie.

Generalnie nowy "Moizm" Makowieckeigo świetnie sprawdzi się jako propozycja na jesienno-zimowe wieczory, z pewnością umili niejeden spacer czy wprowadzi w bardziej nostalgiczny nastrój. Ale ani nie skłoni ani do refleksji, ani nie zmusi słuchaczy i recenzentów do nazwania płyty przełomowym dla polskiej sceny.

Widać i słychać ogromny potencjał i świetne producenckie zacięcie, ale... No właśnie, sami sobie odpowiedzcie czy nie brakuje wam tutaj więcej pazura i (żywego) instrumentalnego ognia. Restart kariery Tomka jak na razie przegrywa choćby z debiutem Fismolla czy Dawida Podsiadło . Nie zmienia to jednak faktu, że "Moizm" to w swej klasie ścisła czołówka 2013 roku.

I wcale nie przesądza o tym suita z udziałem Józefa Skrzeka i nie kogo innego jak samego Władysława Komendarka.

Grzegorz "Chain" Pindor
Sony Music
Inne płyty
tego wykonawcy
  • Wykonanie
  • Nagranie

Zobacz też:

Inne recenzje
<span>ANDRZEJ PIASECZNY</span> O mnie, o tobie, o nas

ANDRZEJ PIASECZNY O mnie, o tobie, o nas

<span>JOEP BEVING</span> Solipsism

JOEP BEVING Solipsism

<span>LONDON GRAMMAR</span> Truth Is A Beautiful Thing

LONDON GRAMMAR Truth Is A Beautiful Thing

<span>KESHA</span> Rainbow

KESHA Rainbow

<span>PAUL McCARTNEY</span> Flowers In The Dirt

PAUL McCARTNEY Flowers In The Dirt

<span>LORDE</span> Melodrama

LORDE Melodrama

<span>LANA DEL RAY</span> Lust For Life

LANA DEL RAY Lust For Life

<span>JAKUZI</span> Fantezi Müzik

JAKUZI Fantezi Müzik

 

 

Audio - grudzień 2017

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Kolejna porcja pięciu kolumn głośnikowych w cenie ok. 7000 zł, razem z piątką z poprzedniego numeru, dają dobry przegląd nowości w tej ważnej kategorii, wzbogacony o prezentację ogólnych wątków techniki głośnikowej. Do tego pięć ultranowoczesnych DAC-ów, ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj

Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio