Take Her Up to Monto

ROISIN MURPHY
Take Her Up to Monto

Pop
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

W ubiegłym roku Róisín Murphy powróciła po ośmioletniej przerwie bardzo dobrze przyjętym albumem "Hairless Toys". Podczas tej sesji powstało tak wiele znakomitego materiału, że wokalistka postanowiła wydać jeszcze jedną płytę.

W żadnym wypadku nie są to odrzuty skierowane jedynie do najwierniejszych fanów. Śmiem twierdzić, że powstał krążek jeszcze ciekawszy, pokazujący jak wszechstronną jest artystką. Wokalistka nieodżałowanego Moloko dojrzała do tego momentu, w którym może pozwolić sobie na eksperymenty, poszukać nowej ścieżki rozwoju.

Trudno tu wskazać ewidentne hity, piosenki z pewnością nie były pisane z myślą o listach przebojów. Bo nawet letnia bossa nova "Lip Service", choć chwytliwa, bliższa jest jazzowym klimatom. Na "Take Her Up to Monto" dominuje jednak elektronika w różnych jej odmianach.

Muzycznie odnajdziemy tu nawiązania do house`u, synthpopu lat 80., minimal music i downtempo, wyczuwa się uwielbienie dla soulu, kabaretu i muzyki filmowej. Głos Róisín Murphy brzmi różnorodnie i intrygująco - jak nigdy wcześniej.


PIAS/MYSTIC

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Inne płyty tego autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo